Czy buty — produkt z katalogu chińskiego dostawcy — mogą być zarejestrowane jako wzór przemysłowy?

Czy buty buty mogą być skutecznie jako wzór przemysłowy? Jeśli każdy but to co do zasady podeszwa i cholewka, czasem język i sznurówki, a czym różnią się brogsy od oxfordów można dowiedzieć się tylko w filmach? Czy zatem obuwie wyprodukowane przez chińskiego dostawcę i sprzedane europejskiemu „producentowi” jako pozycja w katalogu, może mieć dostatecznie indywidualny charakter, by uzyskać odpowiednią ochronę? I, wcale nie na marginesie: czy fakt, że produkt jest zgodny z aktualnie obowiązującą modą oznacza, że jego twórca nie miał swobody w jego zaprojektowaniu?


Dr. Martens 1461 & Levi's 501
Czy buty mogą być zarejestrowane jako wzór przemysłowy? (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

wyrok TSUE z 18 grudnia 2025 r., w/s Deity Shoes v/s Mundorama Confort i Stay Design (C-323/24)
1) W celu uzyskania ochrony przewidzianej dla wzoru wspólnotowego właściciel prawa do wzoru lub twórca tego wzoru nie są zobowiązani do wykazania, iż wzór ten, oprócz spełniania warunków nowości i indywidualnego charakteru, jest wynikiem minimalnego stopnia kreatywności.
2) Okoliczności, że wzory posiadają cechy postaci z góry określone na podstawie modelu oferowanego twórcy owych wzorów w katalogu dostawcy oraz że zmiany wprowadzane przez owego twórcę w rzeczonych wzorach są jedynie niewielkie i dotyczą części składowych oferowanych przez wspomnianego dostawcę, nie można uznać, samej w sobie, za stanowiącą przeszkodę w uznaniu indywidualnego charakteru tych wzorów w rozumieniu art. 6 rozporządzenia 6/2002. Po drugie, trendy mody nie mogą ograniczać stopnia swobody twórcy w taki sposób, że niewielkie różnice między jednym lub kilkoma wcześniejszymi wzorami a spornym wzorem mogą być wystarczające, by ten ostatni wzór wywierał inne całościowe wrażenie na poinformowanym użytkowniku niż wrażenie wywołane przez owe wcześniejsze wzory i posiadał w związku z tym indywidualny charakter. Cechy wzoru wynikające z takich trendów nie mogą mieć mniejszego znaczenia dla całościowego wrażenia, jakie ów wzór wywiera na takim użytkowniku.

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się od roszczeń producenta obuwia Deity Shoes przeciwko innym firmom o naruszenie praw do wzorów przemysłowych…
  • …i kontr-powództwa tych firm, które zwróciły uwagę, że zastrzeżone wzory w istocie pochodzą z katalogów chińskich dostawców, zaś jedynym zadaniem zamawiającego jest dostosowanie finalnego wyglądu produktu zgodnie z przedstawionym wykazem (kolor, miejsce umieszczenia sznurowadeł, klamer, etc.);
  • co w sumie oznacza, iż zastrzeżonym wzorom brak innowacji, „rzeczywistej działalności w zakresie wzornictwa”, a kształt zastrzeżonych butów nie był efektem „wysiłku intelektualnego”;
  • sprawa trafiła do sądu, który zwrócił uwagę, że zastrzeżony wygląd butów jest taki sam, jak w katalogach dostawców — a ponieważ jest to masowa produkcja za niską cenę, już choćby konieczność utrzymania niskich kosztów przemawia przeciwko ewentualnej modyfikacji;
  • co w sumie pozwala zadać sobie istotne pytania: na ile dla skutecznego zastrzeżenia wzoru przemysłowego konieczna jest rzeczywiste opracowanie owego wzoru i rzeczywisty wkład intelektualny? czy wystarczająca jest niewielka modyfikacja projektu z katalogu dostawcy? i jeszcze: czy fakt, że producent sprzedaje to, co jest modne i trendy, można uznać za ograniczający swobodę twórczą wzoru przemysłowego?

wyrok TSUE:

  • a TSUE na to: wzór przemysłowy to kształt produktu lub jego części, wynikający z jego linii, konturów, kolorystyki, kształtu, etc.,etc.; warunkiem uzyskania ochrony jest nowość i indywidualny charakter wzoru;
  • wzór jest nowy, jeśli identyczny towar nie został wcześniej udostępniony publicznie; wzór jest indywidualny, jeśli ogólne wrażenie wywierane na odbiory wyraźnie różni się od wrażenia związanego z ogółem wcześniejszych wzorów, przy czym należy brać m.in. uwarunkowania branży, ograniczenia techniczne i inne czynniki wpływające na swobodę twórcy;
  • natomiast warunkiem uzyskania ochrony dla wzoru przemysłowego nie jest jego kreatywność; wzór to nie utwór, więc „iskra boża” nie elementem sine qua non, a trzeba też pamiętać, że mówimy o masowych wyrobach przemysłowych — a „twórca” wzoru przemysłowego nie jest „twórcą” w rozumieniu prawa autorskiego (por. „Czy kopiowanie wyglądu mebla może oznaczać naruszenie prawa autorskiego?”);
  • skoro więc warunkiem uzyskania ochrony jest indywidualny charakter wzoru, uzyskiwany poprzez kombinację określonych elementów, to nie można odmówić producentowi prawa do zarejestrowania wzoru, którego elementy — w innej kombinacji — pojawiają się w innych produktach;
  • sęk w tym, że całościowe wrażenie wywierane przez produkt złożony z „generycznych” elementów może się różnić od wrażenia odbiorców innego towaru złożonego z równie „generycznych” składowych, zaś podobieństwo zastosowanych elementów nie może być pretekstem do odmowy praw do wzoru przemysłowego;
  • zaś uzyskanie ochrony nie wymaga dowodu, iż powstanie wzoru jest wynikiem choćby minimalnego stopnia kreatywności;
  • przeszkodzić w uznaniu wyrobu za dostatecznie nowy i indywidualny nie może fakt, że producent stara się dopasować swą ofertę do aktualnych trendów;
  • choć aktualna moda może jakoś tam wpływać negatywnie na swobodę projektanta, to przecież nie wolno jej porównywać z normami technicznymi lub innymi warunkami prawnymi produkcji;
  • moda nie jest zatem czynnikiem ograniczającym swobodę twórcy — zgodność z popularnymi rozwiązaniami estetycznymi nie wyklucza wplecenia w produkt cech, które go dostatecznie zindywidualizują;
  • (na marginesie TSUE zwrócił uwagę, że cechy wzoru ocenia się przez pryzmat „poinformowanego użytkownika”, czyli nie laika, lecz osoby szczególnie uważnej i doświadczonej lub posiadającej rozległą wiedzę w branży, który zna i rozróżnia poszczególne rozwiązania, a więc potrafi dostrzec różnice i zauważyć, które elementy wynikają z mody.

Stwierdzając, że taką ocenę powinien przeprowadzić sąd odsyłający, TSUE zasugerował niejako, iż model obuwia oparty na katalogu chińskiego dostawcy może stanowić wzór przemysłowy, zaś skorzystanie przez innego klienta z tego samego katalogu, acz poprzestawianie elementów wcale nie musi naruszać jakichkolwiek praw — co w sumie może czynić wzajemne roszczenia bezzasadnymi.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

8 komentarzy
Oldest
Newest
8
0
komentarze są tam :-)x