Już nie będzie zakazu wprowadzania psów do parków narodowych! ;-)

Krótko i na temat, bo i tak na razie nie skorzystam: jeśli ktoś sprytnie zamienił psa na kota, żeby nie mieć problemów podczas terenowych wycieczek, spieszę donieść, że może być tak, że już od przyszłego roku będzie zakaz wprowadzania wszystkich zwierząt domowych do parków narodowych — nie tylko psów. I zakaz wykonywania lotów bezzałogowcami (projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw).


Stare dzieje, czyli rzut oka z TANAPu do TPN (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

A mianowicie, w określonym skrócie:

art. 15 ust. 1 pkt 16 ustawy o ochronie przyrody [projekt]
W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
16) wprowadzania zwierząt domowych w rozumieniu art. 4 pkt 17 ustawy o ochronie zwierząt, z wyjątkiem:
a) psów pasterskich wprowadzanych w ramach dozoru stad zwierząt hodowlanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas,
b) psów asystujących […],
c) psów będących zwierzętami wykorzystywanymi do celów specjalnych w rozumieniu art. 4 pkt 20 uoz,
d) miejsc wyznaczonych w planie ochrony parku narodowego, a w przypadku rezerwatu przyrody w zarządzeniu, o którym mowa w art. 15a;
e) obszarów objętych ochroną krajobrazową;

  • dla rozwiania wątpliwości: zwierzęta domowe to te, które tradycyjnie przebywają wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza, więc kot, chomik, etc. (por. „Czy pies myśliwski jest zwierzęciem domowym?”);
  • zanim ktoś się żachnie, że będzie wolno konno, ale z jorczkiem nie — jazda konna wierzchem jest w innym przepisie… więc zaraz się okaże, że on nie jechał wierzchem, lecz prowadził, a w dodatku koń był zaprzężony w dwie krowy;
  • wyjątki od zakazu nie różnią się szczególnie od aktualnych: do parku narodowego będzie mógł wejść (i) pies pasterski (czekam na dywagacje czy to musi być pies pasterski w/g klasyfikacji FCI, czy może wystarczy owczarek), (ii) pies asystujący osobie niepełnosprawnej, (iii) pies ratowniczy lub pracujący w służbach specjalnych, nadto zakaz nadal nie będzie dotyczył (iv) miejsc wyraźnie wskazanych w planie ochrony parku narodowego, a w przypadku rezerwatów — w zarządzeniu RDOŚ (to jest akurat nowość), a także (v) zwierzęta domowe będą mogły wchodzić w rewiry objęte ochroną krajobrazową;
  • nie mam bladego pojęcia jaka w praktyce będzie różnica pomiędzy zakazem chodzenia z psem vs. zwierzęciem domowym (tj. ile osób spaceruje z kotem — na własne oczy widziałem taki przypadek raz, gdzieś w Niżnych Tatrach), ale przypuszczam, że ten przepis spowoduje większy szum niż dobiegający z czterech wirników: projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody przewiduje także zakaz latania dronami w parkach narodowych i rezerwatach;

art. 15 ust. 1 pkt 28 ustawy o ochronie przyrody [projekt]
W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
28) wykonywania lotów bezzałogowymi statkami powietrznymi

  • jeśli zatem na dziś jest taka praktyka, że pilnuje się minimalnego pułapu (jak w art. 124 ust. 1 pr.lotn.) i ew. sprawdza strefy zakazów lotów — to po wejściu w życie planowanych zmian nie będzie to potrzebne, ponieważ zakaz używania dronów będzie miał charakter ogólny i bezwarunkowy (nie licząc m.in. pracowników parków, WIOŚ, „Wód Polskich”, badań naukowych, etc.,etc.);
  • przy okazji: zmienić mają się przepisy dotyczące planów ochrony parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych i obszarów chronionego krajobrazu oraz planów zadań ochronnych dla obszarów Natura 2000, zaś aktualne regulacje (m.in. wyznaczające szlaki, którymi można się poruszać z psami poprzez rezerwaty) będą obowiązywały nie dłużej niż przez 5 lat od wejścia w życie nowych przepisów (art. 28 ustawy, por. art. 38 ustawy);
  • a na zakończenie ciekawostka: zupełnie przy okazji „[art. 15] ust. 6 dodany art. 1 pkt 8 lit. c ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1337) oznacza się jako ust. 6a” — bo faktycznie, piętnaście lat temu zdublowano ust. 6 i przez cały czas nikt tego nie zauważył (por. „„art. 48a oznacza się jako art. 47c””).

I to by było na tyle, na razie.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
1
0
komentarze są tam :-)x