Wokół Ślęży czarnym szlakiem — na leniwe weekendowe przedpołudnie

wokół Ślęży czarnym szlakiem

Cóż ma począć turysta, który uważa, że wszystko już widział, wszystko już wie, i nic go nie zaskoczy? Albo taki, który akurat ma ochotę wyskoczyć gdzieś na chwilę, bo czasu na dłuższy wypad brak? Wbrew pozorom czasem dobrze jest uderzyć w dobrze znane rewiry — bo nic tak nie otrzeźwia jak świadomość, że chociaż „wszystko … Dowiedz się więcej

Hrubý Jeseník — z Červenohorskégo sedla na Praděd

Hrubý Jeseník Červenohorské sedlo Praděd

Dobrze wybrany rewir na dwudniówkę ma to do siebie, że można urozmaicić sobie doznania wybierając się na przechadzkę w dwóch różnych górskich pasmach. Na pierwszy rzut poszedł masiv Králického Sněžníku, dzień później natomiast wyskoczyliśmy w Hrubý Jeseník (Wysoki Jesionik) — z Červenohorskégo sedla na Praděda. A skoro miałem aparat (ale nie Zorka 5) i zrobiłem … Dowiedz się więcej

Masiv Králického Sněžníku

Masyw Śnieżnika czeska strona

Blisko dwa lata po ostatnim výlete w te rewiry, przeszło rok po ostatnim przekroczeniu bariery tysiąca metrów n.p.m., blisko rok od TPLO lewego i przeszło pół roku po TPLO prawego kolana… — zgodnie z niepisaną zasadą, że czeskie Sudety przyciągają najbardziej — powróciliśmy w czeską stronę Masywu Śnieżnika. Z założenia dwudniówka, pierwszy z dzionków poświęciliśmy … Dowiedz się więcej

Broumovské stěny

Broumovské stěny pies

Po przeszło sześciomiesięcznej przymusowej przerwie — a to psie kolanko, a to wiadome tematy — wreszcie udało się nam wyrwać poza granice naszego pięknego kraju. Poniosło nas, jak łatwo odgadnąć, w Broumovské stěny. Dawno tam nie byliśmy (ostatnim razem w październiku), a przecież zawsze warto, bo przecież całe pasmo Gór Stołowych to najpiękniejsze góry świata. … Dowiedz się więcej

Jozef Karika, „Szczelina” — turystyczny thriller ;-)

Jozef Karika Szczelina recenzja

Dziś w kąciku recenzenta-amatora czas na małe zaskoczenie. Oto poszukiwania ciekawych ścieżek meandrujących przez kręgi literackie naszych południowych sąsiadów trafiłem na rzecz naprawdę zaskakującą — a jest to „Szczelina” autorstwa Jozefa Kariki. Tytułem krótkiego wstępu: Jozef Karika jest dziennikarzem średniego pokolenia i bodajże najpopularniejszym (w dodatku bardzo płodnym) słowackim pisarzem. Jako publicysta zajmuje się poważnymi tematami … Dowiedz się więcej