Broumovské stěny (tym razem jesienią)

Broumovske steny listopad

Jako się rzekło tydzień temu, rzutem na taśmę tuż przed zamknięciem możliwości wjazdu na terytorium Czeskiej Republiki dla obywateli RP, wybraliśmy się na ostatni zapewne w tym roku wypad w Broumovské stěny. Dość symbolicznie, bo przecież tam poniosło nas na pierwszy po wiosennym zamknięciu granic výlet — można powiedzieć, że rok 2020 jeśli chodzi o … Czytaj dalej

Broumovské stěny

Broumovské stěny pies

Po przeszło sześciomiesięcznej przymusowej przerwie — a to psie kolanko, a to wiadome tematy — wreszcie udało się nam wyrwać poza granice naszego pięknego kraju. Poniosło nas, jak łatwo odgadnąć, w Broumovské stěny. Dawno tam nie byliśmy (ostatnim razem w październiku), a przecież zawsze warto, bo przecież całe pasmo Gór Stołowych to najpiękniejsze góry świata. … Czytaj dalej

Przez Hejszowinę

hejszowina

Kiedyś już na łamach tutejszych pisałem (i to nie raz), że najpiękniejsze na świecie są Góry Stołowe — Ostaš, Skalne Grzyby, Broumovske stěny, Zawory, Teplickie Skały, Hejszowina… No właśnie, skoro nasze osobiste losy tak się potoczyły, że już prawie pół roku nie wyjechaliśmy poza granice naszego pięknego kraju, a (mimo przebąkiwań członków polskiego rządu) można przypuszczać, … Czytaj dalej

Broumowskie Ściany — jesienna dwudniówka (rzecz jasna z psinką u nogi)

Broumowskie Ściany jesienią

W skrócie i nie paląc: pół roku po ostatniej górskiej trzydniówce i cztery miesiące po ostatnim wypadzie w Góry Stołowe (por. „Czy Jestřebí hory leżą w Górach Stołowych?”) — pojechaliśmy w Broumowskie Ściany. Jesienią, wiadomo, wszystkie góry są najprzepiękniejsze, toteż uczciwszy 11 tydzień po TPLO stawu kolanowego uczciwym 12-kilometrowym spacerem — doszliśmy do wniosku, że … Czytaj dalej

Jestřebí hory (czy Góry Jastrzębie leżą w Górach Stołowych?)

Jestřebí hory Góry Jastrzębie

Krótko i na temat: jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Pamiętałem o tym dobrze omijając szerokim łukiem Tatry przez długie lata (bo nie wolno było z psem prawie nigdzie), pamiętałem o tym dobrze jak już Słowacy odblokowali TANAP (bo przecież musiałbym mieć góra 7-kg psiątko, przypięte do uprzęży, … Czytaj dalej