Tag: kino

„Richard Jewell” [recenzja]

film richard jewell recenzja

Dirty Harry wiedziałby co robić w takiej sytuacji: dogoniłby podejrzanego choćby i na stadionie, przerobił jego facjatę na befsztyk. Blisko pół wieku później Clint Eastwood — nadal bezkompromisowo sprawiedliwy — nie tylko mocno spuścił z tonu, ale też zaczął dostrzegać…

„Jojo Rabbit” — satyra w krótkich majteczkach

film Jojo Rabbit recenzja

Jeśli zwróciliście ostatnio uwagę na zwiastun filmu „Jojo Rabbit” — zapowiadającego niewątpliwie satyryczną komedyjkę, może coś w okolicach „Bękartów wojny”, może coś w guście „Allo allo” — to spieszę wyjaśnić, że mamy przypadek jak z „Klerem”: nie wierzcie zwiastunom, nawet jeśli…

„Pan T.” — „Dobry”

film Pan T recenzja

W mylnym błędzie kto myślał, że „1917” wygrywa także w konkursie na najkrótszy tytuł — i skoro wcześniej na tutejszych łamach było o tym, że akcentowanie różnic w ocenie „dorobku PRL” nie może polegać na naruszaniu dóbr osobistych — aktualnie…

„Irlandczyk” — jak za dawnych lat

film irlandczyk recenzja

Czy widzieliście kiedyś w kinie obraz trwający trzy i pół godziny, który nie sprawiałby wypchanego na siłę treścią (lub co gorsza pełnego dłużyzn)? Taki właśnie jest film „Irlandczyk” — trwa dłużej niż „Ojciec chrzestny II” (ale krócej niż „Dawno temu…

„Green Book” — komedia, poważnie

film green book recenzja

Najlepsze są takie filmy, o których można powiedzieć, że bawiąc — uczą. Dokładnie tak jak „Green Book”, który mimo pewnej frywolności (wierzę, że mogą paść nawet oskarżenia o spłycanie problemu — wszakże pamiętajmy, że to komedia) stara się nam przekazać kilka…

„Dom, który zbudował Jack” — szukajcie wyjścia

Dom który zbudował Jack recenzja

Odkrywczy, inspirujący, pozostawiający w zadumie, zaskakujący, bezkompromisowy nietuzinkowy, trudny, niekonwencjonalny, głęboki, pełen odwołań do klasyki, odważny, poetycki, działający na wyobraźnię, surrealistyczny, pełen moralistycznego przesłania, kontrowersyjny. Z pewnością znajdziecie kilka recenzji filmu „Dom, który zbudował Jack”, które skupią się na najlepszych stronach…

„Glass” — paranienormalni są wśród nas

film glass recenzja

Cóż to za czasy, by tydzień po niekłamanym zachwycie nad filmem, którego kreatywność jest równa jakiemuś „Na Wspólnej” trafić na dzieło wymagające po stokroć większej wyobraźni, reżysera, któremu tej wyobraźni niewątpliwie nie brakuje — i wyjść z kina przez grzeczność…