Krótko i na temat, bo niektórzy jeszcze się zdziwią: oto w opublikowanej kilka dni temu polskiej ustawie wdrażającej rozporządzenie GPSR pojawiły się przepisy pozwalające urzędnikom na anonimowy zakup kontrolny produktów na odległość — w celu przeprowadzenia badań zmierzających do ustalenia, czy oferowany produkt spełnia wymogi bezpieczeństwa (ustawa z 7 listopada 2025 r. o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów, Dz.U. z 2025 r. poz. 1826).

A mianowicie, w bardzo mocnym skrócie:
- zgodnie z rozporządzeniem 2023/988 w/s ogólnego bezpieczeństwa produktów (tzw. rozporządzenie GPSR) wolno sprzedawać wyłącznie produkty bezpieczne;
- piszę „sprzedaży”, ale literalnie mowa jest o wprowadzaniu produktów do obrotu (upraszczając: chodzi o producenta lub importera sprowadzającego wyrób spoza UE) lub oferowaniu ich na rynku (to pojęcie jest zdefiniowane jako dostarczanie produktów, choćby nieodpłatne, w ramach prowadzonej działalności handlowej — z grubsza od importera „w dół” łańcucha handlowego, tj. do sprzedawcy);
- warto o tym pamiętać, ponieważ maksymalna kara za wprowadzanie do obrotu produktu niespełniającego wymogów bezpieczeństwa grozi administracyjna kara pieniężna w kwocie do 1 miliona złotych;
art. 60 ustawy o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów
Producent, który wbrew obowiązkowi określonemu w art. 9 ust. 1 rozporządzenia 2023/988 wprowadza do obrotu produkt niezgodny z ogólnym wymaganiem bezpieczeństwa określonym w art. 5 tego rozporządzenia, podlega administracyjnej karze pieniężnej w wysokości do 1 000 000 zł.
- (sankcje za zaniedbania i zaniechania grożą także także importerom, dystrybutorom, a nawet internetowym platformom handlowym oraz dostawcom usług społeczeństwa informacyjnego!, por. „Będą nakazy usunięcia ofert produktów niebezpiecznych — a dla krnąbrnych ograniczenie dostępu do serwisów internetowych”);
- natomiast zgodnie z ustawą o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów organem uprawnionym do prowadzenia — planowych i doraźnych — kontroli bezpieczeństwa produktów będzie Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej;
- w ramach prowadzonej kontroli WIIH będzie miał m.in. prawo żądać przedstawienia specyfikacji technicznych, danych, dokumentów i informacji oraz sprawdzać bezpieczeństwo produktów „aż do ostatniego etapu ich używania”, jak też domagać się danych niezbędnych do ustalenia „własności stron internetowych”;
- są i kary: za niedostarczenie produktu WIIH w celu kontroli — do 200 tys. zł;
- ale to nie wszystko, bo oto ustawa GPSR zezwala Inspekcji Handlowej prowadzenie całej kontroli — bez zgody kontrolowanego przedsiębiorcy — w sposób zdalny, tj. za pośrednictwem operatora pocztowego lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej; w takim celu urzędnik będzie miał prawo zażądać nieodpłatnego dostarczenia produktu w ilościach niezbędnych do jego zbadania;
- ale to nie wszystko, bo oto WIIH będzie mogła zdecydować się na zakup kontrolny produktów na odległość;
art. 32 ustawy o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów
Wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej może dokonać zakupu kontrolnego produktu oferowanego do sprzedaży na odległość, w ilościach niezbędnych do przeprowadzenia badań, w celu ustalenia, czy produkt jest produktem bezpiecznym i zgodnym z przepisami rozporządzenia 2023/988.
- WIIH będzie dokonywała zakupu kontrolnego przez internet lub składając zamówienie przez pocztę, przy czym obowiązkiem będzie wskazanie adresu dostawy uniemożliwiającego ustalenie, iż chodzi o kontrolę ze strony urzędu (por. „Zakup kontrolny przez Inspekcję Handlową produktów sprzedawanych na odległość”);
- mało tego: dokonując zakupu kontrolnego produktu urzędnik będzie miał prawo posłużyć się nieprawdziwym imieniem i nazwiskiem, a także wskazać fikcyjny adres dostawy i adres „mailowy” — wszystko w celu ukrycia swej rzeczywistej tożsamości;
art. 34 ust. 2 ustawy o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów
W celu zapewnienia anonimowości inspektor Inspekcji Handlowej jest uprawniony do posługiwania się innym imieniem i nazwiskiem niż rzeczywiste imię i nazwisko oraz innym adresem zamieszkania niż rzeczywisty adres zamieszkania, a także innym adresem mailowym niż służbowy adres mailowy, którego login nie ujawnia tożsamości inspektora Inspekcji Handlowej.
- (mnie ten adres „mailowy” strasznie zgrzyta — w innym miejscu w ustawie pojawia się sformułowanie „adres poczty elektronicznej” i tak jest cacy);
- ciekawe: dane do zamówienia będą „losowo” wybierane z prowadzonej bazy imion i nazwisk, adresów zamieszkania i adresów „mailowych” — skąd WIIH weźmie taki generator i na czym będzie polegać losowanie?
- cyfryzacji ciąg dalszy: przebieg zakupu kontrolnego ma być rejestrowany przy użyciu urządzenia rejestrującego obraz lub dźwięk, w sposób umożliwiający identyfikację podmiotu kontrolowanego i nabywanego produktu, następnie produkt ma być poddawany oględzinom…
- …zaś po zakończonej kontroli lub postępowania produkt podlega zwrotowi (jeśli nadal nadaje się do użytku), przy czym sprzedający ma obowiązek przyjąć zwrot i oddać pieniądze (pod rygorem egzekucji prowadzonej w trybie administracyjnym).
Od kiedy to wszystko? Ustawa o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów została opublikowana w piątek, wchodzi w życie po 14-dniowym vacatio legis — na poświąteczne wyprzedaże Inspekcja Handlowa jeszcze się nie załapie, ale w okolicach Trzech Króli może już się coś zadziać.
Zamiast komentarza: sprzedawcy, szanujcie swoich klientów i nie sprzedawajcie badziewia — nigdy nie wiadomo kto jest z drugiej strony łączy internetowych!