„Dom, który zbudował Jack” — szukajcie wyjścia

Dom który zbudował Jack recenzja

Odkrywczy, inspirujący, pozostawiający w zadumie, zaskakujący, bezkompromisowy nietuzinkowy, trudny, niekonwencjonalny, głęboki, pełen odwołań do klasyki, odważny, poetycki, działający na wyobraźnię, surrealistyczny, pełen moralistycznego przesłania, kontrowersyjny. Z pewnością znajdziecie kilka recenzji filmu „Dom, który zbudował Jack”, które skupią się na najlepszych stronach tego dzieła. W przedmowie do filmu Lars von Trier (scenarzysta i reżyser) lojalnie ostrzega, że … Dowiedz się więcej

„Glass” — paranienormalni są wśród nas

film glass recenzja

Cóż to za czasy, by tydzień po niekłamanym zachwycie nad filmem, którego kreatywność jest równa jakiemuś „Na Wspólnej” trafić na dzieło wymagające po stokroć większej wyobraźni, reżysera, któremu tej wyobraźni niewątpliwie nie brakuje — i wyjść z kina przez grzeczność powstrzymując się od poziewania. Tak, byliśmy w kinie na filmie „Glass”. W skrócie, lecz nie paląc: … Dowiedz się więcej

„Vice” — czyli dlaczego lepiej nie tańczyć z diabłem w świetle księżyca

Film Vice recenzja cheney

Czy tańczyliście kiedyś z diabłem w świetle księżyca? Pytam nie bez kozery, bo ponoć Christian Bale (odtwórca głównej roli w świetnym filmie „Vice”) miał powiedzieć, że rola o tyle przyszła mu z łatwością, że przygotowując się do niej inspirował się szatanem. Zaczynając od początku: pełnienie urzędu wiceprezydenta U.S.A. oznacza, że jest się praktycznie pozbawionym formalnym … Dowiedz się więcej

„Mary Poppins powraca” — banał, który warto zobaczyć

Mary Poppins powraca recenzja

Czasem mi się wydaje, że zrobić banalny film — w taki sposób, żeby się mógł podobać — jest naprawdę trudno, trudniej, niż zrobić dobry film o ważnych rzeczach. To zdanie świetnie udało się twórcom kinowego musicalu „Mary Poppins powraca”. Fabuła… Fabuła właściwie jest o niczym (toć to Disney), lecz przecież nie o fabułę — ani chyba … Dowiedz się więcej

„Gentleman z rewolwerem” — czyli czy można mieć głęboką wewnętrzną potrzebę napadania na banki?

Film Gentleman rewolwerem recenzja

Czy kino potrzebuje filmów lekkich, łatwych i przyjemnych — a przy okazji przyjemnie się oglądających? Mnie się wydaje, że niewątpliwie tak, a w przekonaniu tym utwierdza mnie najnowsza premiera dzieła z Robertem Redfordem w roli głównej — czyli  „Gentleman z rewolwerem”. Schemat filmu jest dość prosty: przez banki idzie fala napadów, za którymi stoi tajemniczy starszy … Dowiedz się więcej