Dorthe Nors, „Słone łąki. Wybrzeże Morza Północnego”
Jeszcze nigdy nie było tak, bym przeczytał jakąś książkę w poszukiwaniu kilku interesujących mnie akapitów, rzadko też zdarza się z rozmysłem brnąć w lekturę, która najzwyczajniej nuży mnie i usypia… „Słone łąki. Wybrzeże Morza Północnego” autorstwa Dorthe Nors — to bardziej poezja prozą, niż konkretny reportaż — na tyle mnie usypiały, że byłbym bliski, gdyby … Dowiedz się więcej