„Hair” w Teatrze Capitol — recenzja w rytmie rocka
Kolejne wyjście do wrocławskiego Teatru Capitol przekonało mnie do istnienia dwóch prawidłowości: po pierwsze przygody z tym teatrem lepiej nie zaczynać od tej mniejszej (o ile ktoś nie jest przygotowany na wszystko), a po drugie nawet na dużej mogą dziać się rzeczy szokujące. Musical „Hair” na scenie Capitolu — ja pierniczę, stuknęło mu już prawie 50 lat! — … Dowiedz się więcej