Słowo „pożyczka” w tytule przelewu wystarczy jako dowód udzielenia pożyczki

Stare i dobre pytanie: czy tytuł przelewu może posłużyć jako dowód udzielenia pożyczki — czy jednak niezbędny jest pisemny dokument podpisany przez obie strony? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 15 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa 1377/16).

Spór dotyczył zwrotu pożyczki udzielonej na podstawie ustnie zawartej umowy: kobieta zobowiązała się pożyczyć dobremu znajomemu 130 tys. złotych w ratach, na jego prywatne cele, a ponieważ darzyła go dużym zaufaniem, umowa nie została spisana na papierze. W kolejnych kilku miesiącach wykonała 35 przelewów na łączną kwotę 111,4 tys. złotych (z czego 26 przelewów na miało tytuł „pożyczka” (łącznie 91,4 tys. złotych), a reszta przelewów miała inne tytuły, m.in. związane ze wspólnie powołaną spółką), a 21,6 tys. przekazała gotówką. Po kilku miesiącach okazało się, że pożyczkobiorca nie zamierza niczego zwracać i nie odbiera wysyłanych wezwań.

Sprawa trafiła do sądu, który prawomocnie uwzględnił powództwo co do kwoty 114 tys. złotych: strony zawarły ważną i skuteczną umowę pożyczki. Kodeks cywilny nie wymaga dla ważności umowy pożyczki zachowania formy pisemnejart. 720 par. 2 kc (w brzmieniu z czasu zawarcia umowy) posługuje się określenie „stwierdzona pismem”, zatem brak pisemnego potwierdzenia czynności skutkuje ograniczeniami dowodowymi z art. 74 kc.
Jednakże skoro powódka tytułowała swoje przelewy jako „pożyczka”, a pozwany nie oponował, to zdaniem sądu zawarcie umowy pożyczki zostało uprawdopodobnione.

art. 723 kc
Jeżeli termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę.

Pozwany próbował przekonać, że pieniądze miały związek z założoną spółką i stanowiły jego wynagrodzenie za know-how, ale nie dość, że tych okoliczności nie udowodnił (art. 6 kc), to jeszcze przelewy miały miejsce przed powołaniem spółki, zatem w ocenie sądu nie mogły mieć związku z jej działaniem.

W takim przypadku od kwoty pożyczki należą się odsetki ustawowe od dnia doręczenia wezwania do jej zwrotu, które może być traktowane jako wypowiedzenie umowy pożyczki; pozwany oczywiście żadnych wezwań nie odbierał, ale przecież w przypadku podwójnego awiza termin ten liczy się od dnia, w którym mógł korespondencję odebrać.

Dodaj komentarz