Umowa o pracę zawarta z kobietą w ciąży nie jest pozorna sama przez się

Czy wolno zatrudniać ciężarne kobiety? Czy jednak można zarzucać pozorność umowy o pracę zawartą z kobietą, która nastawiała się wyłącznie na uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego?

wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 9 października 2019 r. (III AUa 932/19)
Pozorność umowy o pracę występuje wtedy, gdy strony tej umowy, składając oświadczenia woli — zawierające formalnie niezbędne elementy umowy o pracę określone w art. 22 § 1 kp — faktycznie nie zamierzają realizować obowiązków wynikających z tej umowy, mając świadomość tworzenia fikcji w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. O tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 kp.

Zaczęło się od podpisanej z młodą kobietą — wcześniej pracującą dorywczo w magazynie, na podstawie umowy o pracę tymczasową — umowy na czas nieokreślony. Pracodawca (któremu biznes szedł średnio) dał jej stanowisko menager d/s sprzedaży i usług oraz wynagrodzenie w wysokości 4 tys. złotych miesięcznie. Cztery tygodnie po podpisaniu umowy kobieta dowiedziała się, podczas wizyty u lekarza, że jest w ciąży; kilka tygodni później poszła na zwolnienie lekarskie, a w 22 tygodniu ciąży doszło do poronienia…
Zdaniem ZUS zatrudnienie było pozorne, obliczone wyłącznie na uzyskanie świadczenia z ubezpieczenia społecznego, na co wskazywały także wyniki finansowe firmy.

art. 83 par. 1 kc
Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.

Badając skargę na decyzję sąd przypomniał, że pozorność czynności prawnej wynika z podjęcia przez jej obie strony dodatkowego nieujawnionego porozumienia, które zmierza do zniweczenia skutków prawnych — pozorność ma na celu albo brak skutków, albo osiągnięcie innych, niżby wynikało to ze złożonego oświadczenia. Natomiast podleganie pracowniczym ubezpieczeniom społecznym nie jest uwarunkowane samym zgłoszeniem ubezpieczonego i opłacaniem składek, lecz legitymowanie się statusem pracownika. Pozorność zawarcia umowy o pracę następuje wówczas, gdy pracodawca i pracownik formalnie podpisują dokument, którego brzmienie odpowiada dyspozycji art. 22 par. 1 kp, ale w rzeczywistości nie mają zamiaru realizować jej postanowień.

W momencie ustalania warunków zatrudnienia kobieta nie wiedziała, że jest w ciąży, dowiedziała się o tym dopiero cztery tygodnie później. W sprawie nie istnieje żaden dowód, iżby obie strony umowy o pracę traktowały jej zawarcie jako pozorne: pracodawca i pracownica mieli zamiar i wolę nawiązania i realizowania stosunku pracy, zaś kobieta faktycznie przystąpiła do świadczenia pracy. Pozorność umowy o pracę zawartej z kobietą w ciąży nie wynika z tego, że wcześniej nie pracowała na takim samym stanowisku — powierzone obowiązki (tworzenie strategii sprzedaży w branży stolarskiej, monitorowania działań konkurencji, pozyskiwanie nowych klientów, kontrola zawieranych umów, weryfikacja planów sprzedaży, realizacja powierzonych planów sprzedażowych) nie wymagały bowiem szczególnych kwalifikacji czy doświadczenia zawodowego. Dowodem pozorności nie może być także to, że po jej pracy nie pozostał żaden materialny ślad, ponieważ nie każdy pracownik musi być upoważniony do podpisywania dokumentów za pracodawcę.

Co więcej jeśli zdaniem ZUS sytuacja ekonomiczna pracodawcy uniemożliwiała mu zatrudnienie kobiety na wskazanym stanowisku, za określonym wynagrodzeniem, to nie może poprzestać na gołosłownym stwierdzeniu — bo to na nim spoczywa ciężar dowodu (art. 6 kc) w zakresie, w jakim zamierza wiązać rzekomo niskie przychody z rzekomą pozornością zawartej umowy o pracę (zwłaszcza, że praca kobiety przyniosła dobre wyniki jeśli chodzi o ściągalność zaległych należności i pozyskiwania nowych zleceń).

Uwzględniając skargę sąd zmienił decyzję ZUS i uznał, że kobiecie należą się świadczenia wynikające z opłacanych składek na ubezpieczenia społeczne.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze