O tym, że w Sylwestra będzie można — mimo godziny policyjnej — przejść się po mieście w celu złożenia życzeń nieznajomym

Krótko i na temat, wyłącznie z kronikarskiego obowiązku, przecież trudno poświęcać aż tak wiele uwagi prawniczym elukubracjom — rząd zarządził, więc w Sylwestra będzie godzina policyjna (a to za sprawą opublikowanego wczoraj rozporządzenia Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, Dz.U. z 2020 r. poz. 2316).

Mianowicie:

  • już od sylwestrowego wieczora, od godziny 19.00, aż do noworocznego poranka (tj. do 6.00), będzie zakaz… no właśnie: jaki zakaz, nie ma żadnego zakazu wychodzenia z domu, nie ma żadnej godziny policyjnej — natomiast jest przepis, w myśl którego „przemieszczanie się” będzie dopuszczalne wyłącznie w celach zawodowych (służbowych, związanych z prowadzeniem firmy) lub zaspokajaniem najżywotniejszych potrzeb;

Od dnia 31 grudnia 2020 r. od godz. 19.00 do dnia 1 stycznia 2021 r. do godz. 6.00 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczanie się osób przebywających na tym obszarze jest możliwe wyłącznie w celu:
1) wykonywania czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej;
2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

  • pomijając oczywiste rozważania na temat legalności i konstytucyjności takiego „ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się” — nie można mieć wątpliwości, że rząd bezdyskusyjnie wyszedł poza granice delegacji ustawowej — nie jest tak, iżby ten lakoniczny i wydawać by się mogło prosty przepis nie pozwalał na postawienie zaczepnych pytań;
  • godzina policyjna (tfu! regulacja uprawniająca każdego obywatela do wychodzenia z domu w dowolnym celu, pod warunkiem, by cel ten był zgodny z prawem i jego ad hoc wykładnią) nie obejmuje bowiem zaspokajania potrzeb „niezbędnych”, które w dodatku są związane z „bieżącymi sprawami życia codziennego”;
  • pojęcie to rzadko budzi większe wątpliwości interpretacyjne (sklep, lekarz, kościół, spacer z psem, etc.), jednak przecież wykładnia nie może pomijać okoliczności — skoro przepis dotyczy tak szczególnego dnia jakim jest noc sylwestrowa, to odnosi się do takich bieżących spraw życia codziennego, jakie można sobie wyobrazić;
  • strzelam: gabinety lekarskie raczej czynne nie będą (na pewno ratownicy medyczni będą mieli pełne ręce roboty), sklepy raczej będą pozamykane, spacer z psem… w tę noc większość psów chowa się w najdalszym zakątku, na spacery wychodzą raczej rzadko;
  • oznacza to, że racjonalny prawodawca nie mógł mieć na myśli takich właśnie „zwykłych” bieżących spraw życia codziennego — musiał natomiast uwzględnić fakt, że Sylwester rządzi się swoimi prawami (wynikającymi ze zwyczajów);
  • zwyczajem takim jest oczywiście nie tylko odbywanie prywatek i tańców (sprawdzić czy nie dotyczą ich ograniczenia odnoszące się do „imprez, spotkań i zebrań”), nie tylko upijanie się — ale także swoiste kolędowanie celem składania sobie noworocznych życzeń;
  • czy to oznacza, że złożenie noworocznych życzeń można traktować jako potrzebę bieżącą? dla wielu osób życzenia spóźnione są gorsze od piwa odkapslowanego przedwczoraj, więc raczej tak; czy można ją równocześnie traktować jako sprawę życia codziennego? normalnie powiedziałbym, że nie — ale jak już pisałem: znaj kontekst, mocium panie;
  • myślący P.T. Czytelnik zada teraz podchwytliwe pytanie — czy aby się nie mylę? moja odpowiedź brzmi: o ile się nie mylę, ja się nie mylę; rzecz jasna powyższe dywagacje prowadziłem pod z góry założoną tezę, przy nikłej dozie obiektywizmu (ale przecież trudno obiektywnie przedstawiać swoją subiektywną ocenę przepisów prawa — przepis jaki jest, każdy widzi, a jakie jest moje jego postrzeganie — napisałem);
  • osobiście testować mojego „kruczka” nie będę i nikomu nie polecam — jednak polecam, nie tylko legislatorom, zastanowić się nad tym czy aby bezmyślne powielanie standardowych wzorców w pewnych sytuacjach nie może prowadzić do wniosków odwrotnych od zamierzeń?

I to by było na tyle, na razie :-)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

47 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze