Czy państwa mają prawo chronić poszczególne segmenty rynku, kosztem innych segmentów? Czy jednak takie działanie, jako antyrynkowe, jest sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa wspólnotowego? Czy zatem nałożona przez władze francuskie opłata minimalna za dostawę książki do miejsca innego, niż zwykła księgarnia — mówiąc po ludzku: sprzedaż książek przez internet, z dostawą do domu klienta — narusza swobodę świadczenia usług? Czy raczej swobodę przepływu towarów?
wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 18 grudnia 2025 r. w/s Amazon (C-366/24)
1) Artykuł 1 ust. 4 dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznym
należy interpretować w ten sposób, że:
wyłącza on z zakresu stosowania tej dyrektywy przyjęty przez państwo członkowskie środek ustalający, w celu ochrony lub promowania różnorodności kulturowej, opłaty minimalne za dostawę na terytorium tego państwa członkowskiego książek, które nie są odbierane przez nabywcę w placówce handlowej sprzedaży detalicznej książek.
2) Artykuły 34 i 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że przyjęty przez państwo członkowskie środek ustalający opłaty minimalne za dostawę na terytorium tego państwa członkowskiego książek, które nie są odbierane przez nabywcę w placówce handlowej sprzedaży detalicznej książek, należy zbadać wyłącznie w świetle swobody przepływu towarów zagwarantowanej w art. 34 TFUE i nie można go uznać za środek dotyczący „sposobu sprzedaży” w rozumieniu wyroku z dnia 24 listopada 1993 r., Keck i Mithouard (C‑267/91 i C‑268/91).
opis stanu faktycznego:
- orzeczenie dotyczyło skargi spółki Amazon Eu Sàrl na przepis prawa francuskiego nakazujący pobieranie dodatkowej opłaty minimalnej za dostawę kupionych książek, które nie są odbierane w placówce handlowej sprzedaży detalicznej (minimum 3 euro jeśli wartość zakupu jest niższa niż 35 euro i „więcej niż 0 euro” w przypadku droższych zakupów, arrêté du 4 avril 2023 relatif au montant minimal de tarification du service de livraison du livre; rozporządzenie to jest odpryskiem ustawy Langa, wprowadzającej na rynku francuskim stałą cenę książki);
- zdaniem Amazona narzucona przez prawo francuskie opłata minimalna za dostawę książki do klienta jest sprzeczna z unijną zasadą wolności przedsiębiorczości i ogranicza swobodny przepływu usług;
art. 34 Traktatu o funkcjonowaniu UE
Ograniczenia ilościowe w przywozie oraz wszelkie środki o skutku równoważnym są zakazane między Państwami Członkowskimi.
- natomiast w ocenie francuskiego ministerstwa kultury celem regulacji jest ochrona i promowanie różnorodności kulturowej oraz pluralizmu mediów, zatem zgodnie z art. 1 ust. 4 dyrektywy usługowej jej przepisy nie mają w sporze zastosowania;
- zaś rozpatrująca skargę Conseil d’État zwróciła uwagę, iż rozstrzygnięcie sporu wymaga prawidłowego ustalenia, czym jest opłata minimalna za dostawę książki do miejsca innego niż księgarnia: wszakże może być analizowana albo przez pryzmat swobody przepływu towarów (art. 34 TFUE) — bo chodzi o dostawę towaru wysłanego z innego kraju — albo swobody świadczenia usług (art. 56 TFUE) — bo skarżąca platforma sprzedażowa prowadzi działalność na odległość;
- a ponieważ rzecz dotyka zasad ustrojowych Unii Europejskiej, sprawa trafiła do TSUE;
wyrok TSUE:
- swobodny przepływ towarów i swoboda świadczenia usług to jedne z podstawowych zasad funkcjonowania Unii Europejskiej;
- rację ma jednak rząd francuski, iż krajowe przepisy o różnorodności kulturowej i językowej nie mogą być oceniane z punktu widzenia swobody prowadzenia działalności gospodarczej na całym rynku — choć tylko pod warunkiem, iż przyjęte przepisy nie są sprzeczne z prawem pierwotnym UE;
- przyjmuje się, że swobodę przepływu towarów mogą naruszać wszelkie przepisy utrudniające, choćby potencjalnie i nawet pośrednio, handel wewnątrz Unii Europejskiej; judykatura dodała do tego tezę, iż zastosowanie prawa krajowego do produktów pochodzących z innych państw członkowskich, które ogranicza niektóre „sposoby sprzedaży” lub ich całkowicie zakazuje, nie narusza swobody przepływu towarów, o ile przepisy te obowiązują wszystkie podmioty gospodarcze, tj. nie różnicują sprzedawców krajowych i zagranicznych (por. „Unijna swoboda przepływu towarów dotyczy także legalnych czeskich wyrobów z konopi”);
- wracając ad rem: chociaż opłata jest pobierana w związku z dostawą książki do miejsca nie będącego placówką sprzedaży detalicznej, to przecież doliczany przez sprzedawcę detalicznego i przerzucany na kupującego narzut na cenę nie odnosi się do wartości usługi dostawy — zatem opłata za dostawę książki może być oceniana pod kątem potencjalnego naruszenia swobody przepływu towarów;
- jednakowoż z jednej strony pojęcie „sposobów sprzedaży” obejmuje wyłącznie sposób wprowadzania towarów do obrotu, zatem nie odnosi się do sposobu dostarczania tych towarów…
- …z drugiej zaś strony nie można nie dostrzegać, że choć literalnie minimalna opłata za dostawę książki obciąża wszystkich sprzedawców, to faktycznie dotyczy tylko przedsiębiorców sprzedających książki na odległość…
- …zatem jej skutek będzie bardziej dolegliwy dla firm spoza kraju kupującego, które siłą rzeczy mogą mieć mniejsze możliwości porozumienia się z lokalnymi księgarniami — a więc może utrudniać im dostęp do rynku.
Biorąc pod uwagę te anse i niuanse Conseil d’État będzie musiała zauważyć, że diabeł jest pogrzebany w szczegółach.