Krótko i na temat, ale to naprawdę ciekawe: oto wczorajszy wyrok TSUE przesądził, że choć opłata reprograficzna od czystych nośników należy się tylko w przypadku ich wykorzystywania w ramach dozwolonego użytku, co zasadniczo wyklucza podmioty profesjonalne — to jednak prawo może obciążać ową należnością wszystkich kupujących. Pod warunkiem, że na koniec dnia podmioty odprowadzające opłaty licencyjne za korzystanie z utworów mogą domagać się zwrotu uiszczonej opłaty licencyjnej.

wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 15 stycznia 2026 r., w/s bluechip Computer Aktiengesellschaft vs. Zentralstelle für private Überspielungsrechte (C-822/24)
[art. 5 ust. 2 lit b dyrektywy 2001/29] nie stoi na przeszkodzie przepisowi krajowemu, zgodnie z którym producenci, importerzy i dystrybutorzy nośników danych, które mogą być wykorzystywane do zwielokrotniania, są zobowiązani do zapłaty godziwej rekompensaty przewidzianej w tym przepisie w przypadku sprzedaży tych nośników profesjonalnym nabywcom końcowym, chyba że ci producenci, importerzy lub dystrybutorzy udowodnią, że wspomniane nośniki nie będą wykorzystywane przez osoby fizyczne do zwielokrotniania do użytku prywatnego i do celów, które nie są ani bezpośrednio, ani pośrednio handlowe, lub będą wykorzystywane w taki sposób tylko w zakresie uznanym za wyrządzający jedynie niewielką szkodę podmiotom praw autorskich
opis stanu faktycznego:
- sprawa zaczęła się od wytoczenia przez organizację zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (ZPÜ) powództwa przeciwko spółce bluechip produkującej, importującej i sprzedającej sprzęt komputerowy, o opłatę reprograficzną za czyste nośniki — czyli dyski twarde wbudowane w urządzenia;
- zdaniem strony powodowej roszczenia były o tyle zasadne, że komputer wyposażony w dysk twardy może służyć do zapisu danych, a więc także plików zawierających utwory (muzykę, filmy, etc.);
- natomiast firma bluechip zwracała uwagę, że wśród kupujących jej sprzęt są także przedsiębiorstwa, które z racji prowadzonej działalności w branży twórczej odprowadzają tantiemy za korzystanie z praw autorskich, co oznacza, że w sumie zapłacą podwójnie;
- sąd I instancji uznał, iż skoro sprzęt sprzedawany przez bluechip może służyć, w ramach dozwolonego użytku, do sporządzania kopii chronionych utworów, to istnieje (wzruszalne) domniemanie, iż takie kopie będą sporządzane, a więc opłata od wbudowanych dysków jest należna;
- natomiast Bundesgerichtshof zwrócił uwagę, że dozwolony użytek utworów jest wyjątkiem od reguły, w tym sensie, że państwa mogą zwolnić z zakazu zwielokrotniania utworów kopie wykonywane przez osoby fizyczne na własne potrzeby, jednak pod warunkiem zapewnienia uprawnionym godziwej rekompensaty;
art. 5 ust. 2 lit b dyrektywy 2001/29 w/s harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym
Państwa Członkowskie mogą przewidzieć wyjątki lub ograniczenia w odniesieniu do prawa do zwielokrotniania [wyłącznego prawa do zwielokrotniania przysługującego autorom, wykonawcom, producentom, nadawcom] w następujących przypadkach:
b) w odniesieniu do zwielokrotniania na dowolnych nośnikach przez osobę fizyczną do prywatnego użytku i do celów ani bezpośrednio, ani pośrednio handlowych, pod warunkiem że podmioty praw autorskich otrzymają godziwą rekompensatę, uwzględniającą zastosowanie lub niezastosowanie środków technologicznych określonych w art. 6, w odniesieniu do danych utworów lub przedmiotów objętych ochroną;
art. 20 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Producenci i importerzy: […]
3) czystych nośników służących do utrwalania, w zakresie własnego użytku osobistego, utworów lub przedmiotów praw pokrewnych, przy użyciu urządzeń wymienionych w pkt 1 i 2
— są obowiązani do uiszczania, określonym zgodnie z ust. 5, organizacjom zbiorowego zarządzania, działającym na rzecz twórców, artystów wykonawców, producentów fonogramów i wideogramów oraz wydawców, opłat w wysokości nieprzekraczającej 3% kwoty należnej z tytułu sprzedaży tych urządzeń i nośników.
- rekompensatą taką jest właśnie opłata od czystych nośników, czyli takich, które mogą służyć do zwielokrotniania utworów w ramach własnego użytku; nie ma przy tym znaczenia, że klientami producentów sprzętu są także firmy, które odprowadzają opłaty licencyjne z tytułu prowadzonej działalności profesjonalnej (a więc de facto płacą podwójnie): raz, że nie można wykluczyć, że jednak część tych nośników jest wykorzystywana w celach prywatnych;
- dwa, że skoro domniemanie jest wzruszalne, to zadaniem zobowiązanego jest wykazać, że jego klientami są podmioty, które płacą „swoje” na organizacje zbiorowego zarządzania (np. „przedstawić pisemne zaświadczenie, w którym profesjonalny nabywca końcowy oświadcza, że będzie korzystał z zakupionego nośnika wyłącznie w ramach swojej działalności zawodowej”);
- jednak dostrzegając rozbieżności w orzecznictwie niemiecki federalny trybunał sprawiedliwości zdecydował się zwrócić z pytaniem prejudycjalnym do TSUE;
wyrok TSUE:
- skoro dozwolony użytek osobisty może dotyczyć tylko korzystania z utworów przez osoby fizyczne w celach prywatnych, to co do zasady godziwa rekompensata od czystych nośników (tj. opłata reprograficzna) może dotyczyć cyfrowych urządzeń służących do zwielokrotniania tych utworów przez osoby fizyczne;
- taka regulacja oznacza, że opłata reprograficzna nie dotyczy nie tylko sprzętu kupowanego przez osoby prawne, które prowadzą działalność gospodarczą, ale też firm ogółem (nawet JDG) — bo cel handlowy nie jest celem prywatnym w rozumieniu dyrektywy o prawach autorskich;
- dyrektywa nie wymaga jednak, by właściciel sprzętu faktycznie wykorzystywał go do zwielokrotniania utworów na użytek prywatny: rekompensata wynika ze słusznego domniemania, iż takie nośniki mogą służyć do kopiowania utworów chronionych; prawo krajowe może przewidywać mechanizm obalenia tego domniemania, pamiętając jednak o tym, że w każdej regulacji chodzi o jej skuteczność (effet utile);
- w tym miejscu TSUE zwrócił uwagę na potencjalne trudności w odróżnieniu użytkowników (kupujących) nośniki w celach prywatnych i zawodowych, a także we wprowadzeniu mechanizmu umożliwiającego pobieranie opłaty wyłącznie od osób fizycznych — i z tego właśnie względu państwa mogą ustanowić obowiązek uiszczania opłaty reprograficznej w sposób niezróżnicowany, tj. także od podmiotów, które kupują nośniki w celach zawodowych…
- …dokładając do tego system zwolnienia lub prawa do zwrotu poniesionych opłat;
- stąd też sąd, przed którym zawisł spór będzie musiał sprawdzić, czy krajowe uregulowania odpowiadają tym wymogom, a zwłaszcza czy nabywcy profesjonalni mają możliwość uzyskania zwrotu poniesionych opłat reprograficznych.
PS jakby ktoś pytał: od niedawna jest nowa strona internetowa TSUE, bardzo ładna, ale nawigacja po poszczególnych sprawach wydaje się nieco niewygodna.