A skoro pół Polski fascynuje się maksymalnymi cenami paliw, dziś czas na kilka innych ważkich pytań: czy sklep internetowy może dorzucać do koszyka zakupowego dodatkową należność, a to ze względu na niską wartość zakupów? Czy taka opłat manipulacyjna powinna być doliczona do ceny sprzedaży? Czy jednak sprzedawca może uprzedzać o dodatkowym narzucie tylko tych użytkowników, którzy potrafią intensywnie klikać — a całej reszcie dopiero doliczać przy zapłacie?
wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 26 marca 2026 r. w/s Bundesverband der Verbraucherzentralen und Verbraucherverbände – Verbraucherzentrale Bundesverband e.V (C‑62/25)
Pojęcie „ceny sprzedaży” nie powinno obejmować ryczałtowej opłaty manipulacyjnej, która, po pierwsze, różni się w zależności od całkowitej kwoty zamówienia złożonego przez nabywcę danego produktu oraz – w stosownym przypadku – innych produktów, a po drugie, jest pobierana tylko wtedy, gdy całkowita wartość tego zamówienia nie przekracza minimalnej kwoty ustalonej przez sprzedawcę, pod warunkiem że opłata ta jest jasno wskazana i że kwota ta nie jest ustalona w taki sposób, aby uiszczenie tych opłat było w praktyce nieuniknione.
opis stanu faktycznego:
- sprawa dotyczyła niemieckiego sklepu internetowego sprzedającego materiały eksploatacyjne, części zapasowe i akcesoria do odkurzaczy, przy którego ofercie worków do odkurzaczy (za 14,90 €) widniała adnotacja „bezpłatna dostawa w ciągu 24 godzin w całych Niemczech” i „bez kosztów wysyłki”;
- po najechaniu kursorem na gwiazdkę przy tym disklajmerze pojawiała się dodatkowa informacja „zawiera VAT, nie zawiera opłat dodatkowych”…
- …zaś po kliknięciu w gwiazdkę użytkownik był przekierowywany na podstronę o treści „Koszty dodatkowe. W zależności od wartości produktów może obowiązywać bezzwrotna opłata manipulacyjna w wysokości 3,95 EUR (w przypadku produktów o wartości od 11 EUR) i 9 EUR (w przypadku produktów o wartości poniżej 11 EUR). Od wartości produktów wynoszącej 29 EUR ta opłata manipulacyjna / dodatkowa co do zasady nie jest pobierana”;
- jeśli więc kupujący wrzucił do koszyka worki do odkurzaczy za niecałe 15 euro, w końcowym podsumowaniu była dodawana kwota 3,95 euro;
art. 2 dyrektywy 98/6 w/s ochrony konsumenta przez podawanie cen produktów oferowanych konsumentom
Do celów niniejszej dyrektywy:
a) cena sprzedaży oznacza cenę końcową za jednostkę produktu, lub daną ilość produktu, włącznie z podatkiem VAT i wszystkimi pozostałymi podatkami; […]
art. 12 ust. 1 pkt 5 ustawy o prawach konsumenta
Najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta w sposób jasny i zrozumiały o:
5) łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, a gdy charakter przedmiotu świadczenia nie pozwala, rozsądnie oceniając, na wcześniejsze obliczenie ich wysokości – sposobie, w jaki będą one obliczane, a także opłatach za transport, dostarczenie, usługi pocztowe oraz innych kosztach, a gdy nie można ustalić wysokości tych opłat – o obowiązku ich uiszczenia; […]
art. 4 ust. 1 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług
W miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru lub usługi w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.
- zdaniem organizacji społecznej statutowo zajmującej się ochroną praw konsumentów taka praktyka naruszała prawny wymóg podawania rzetelnej ceny całkowitej sprzedawanych towarów, zatem do sądu trafił pozew o zakazanie błędnego informowania o cenach, tj. z pominięciem obligatoryjnej opłaty manipulacyjnej;
- sąd I instancji uwzględnił żądanie, jednak sąd odwoławczy przyjął, iż zryczałtowana opłata manipulacyjna, dodawana do ceny zakupów poniżej pewnej, określonej wartości, nie jest ceną całkowitą produktu, a więc powinna być wykazywana oddzielnie;
- natomiast Bundesgerichtshof zwrócił uwagę, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż cena sprzedaży musi określać nieuniknione i przewidywalne koszty obciążające konsumenta — zatem być może opłata manipulacyjna, doliczana dopiero w koszyku zakupowym, warunku takiego nie spełnia?
wyrok TSUE:
- cena sprzedaży to cena końcowa produktu (za jego jednostkę lub określoną ilość) brutto, tj. razem z wliczonym podatkiem VAT i innymi podatkami; jest to cena ostateczna sprzedaży, która musi zawierać nieuniknione i przewidywalne, a ponoszone przez konsumenta, elementy ceny (np. kaucję za butelki zwrotne);
- istotą takiej regulacji jest ułatwienie porównywania cen sprzedaży produktów i umożliwienie konsumentom dokonywania świadomych wyborów w oparciu o jednoznaczne, łatwo dostrzegalne, czytelne informacje;
- tymczasem sporna opłata manipulacyjna jest doliczana przy sprzedaży tylko w przypadku zakupów poniżej określonej kwoty, zaś jej wysokość jest zmienna (tj. zależna od wartości zamawianych towarów);
- tego rodzaju dodatkowa opłata nie może być uznana za „obowiązkową”, w tym sensie, że jeśli klient zechce wydać więcej pieniędzy, to opłatą obciążony nie będzie — grunt, żeby relacja wysokości opłaty manipulacyjnej do minimalnej kwoty zakupów była realna;
- stąd też w ocenie TSUE opłata manipulacyjna nie powinna wchodzić w cenę sprzedaży, już choćby dlatego, iż jej doliczenie miałobyy wpływ na finalną cenę towaru;
- (tłumacząc z prawniczego na ludzkie: człowiekowi łatwiej zrozumieć, że dopłaca za niskokwotowe zamówienie, trudniej, że bibelocik za kilka euro raptem kosztuje kilka euro więcej — ale też łatwiej wówczas porównać ceny tego samego towaru w różnych sklepach);
- grunt jednak, aby informacja o opłacie dodatkowej spełniała wymogi przejrzystości, albowiem wówczas dostatecznie rozsądny i uważny konsument będzie mógł sobie sam ustalić, ile ma zapłacić — i dlaczego ew. lepiej będzie skorzystać z usług innego sklepu.
Wydawać by się mogło, że teraz powinno paść sakramentalne sformułowanie, iż tę okoliczność przyjdzie zbadać sądowi odsyłającemu, ale przecież spór nie dotyczył ani tego, ile razy trzeba poklikać, żeby się dowiedzieć, ani tego, że cena pojawiała się dopiero w koszyku — lecz tego, czy opłata manipulacyjna przy zbyt niskiej wartości sprzedaży powinna być doliczana, czy może być prezentowana osobno.