Ronan Farrow, „Złap i ukręć łeb. Szpiedzy, kłamstwa i zmowa milczenia wokół gwałcicieli” — fakty po faktach

Farrow Złap ukręć łeb recenzja

A jeśli ktoś uważa że bardzo łatwo/trudno jest pisać biografię człowieka żyjącego przed laty, w różnych miejscach, mocno koloryzującego i usprawniającego swój życiorys — dziś czas na kilka zdań o książce, która jest o czymś całkiem odwrotnym. Bo Ronan Farrow w „Złap i ukręć łeb. Szpiedzy, kłamstwa i zmowa milczenia wokół gwałcicieli” pisze o tym jak … Dowiedz się więcej

Marcel Woźniak, „Biografia Leopolda Tyrmanda. Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” — Tyrmand Wojewódzkim swoich czasów?

woźniak biografia tyrmanda recenzja

Próbujecie czasem, w ramach gimnastyki szarych komórek i wytyczenia alternatywnych ścieżek przez historię, wyobrazić sobie kto mógłby być w dawniejszych czasach odpowiednikiem osoby nam współczesnej? Celebrytą branym na języki, wzorcem lub antywzorcem osobowościowym? Robert Lewandowski — Andrzejem Szarmachem, Remigiusz Mróz — Bolesławem Prusem, Weronika Rosati — Polą Negri? Po przeczytaniu książki Marcela Woźniaka, „Biografia Leopolda Tyrmanda. … Dowiedz się więcej

René Fülöp-Miller, „Rasputin. Demon i kobiety” — rozpustny celebryta

René Fülöp-Miller Rasputin Demon kobiety recenzja

A teraz coś z całkiem innej beczki, czyli krótka i niewprawna recenzja bardzo nietypowej biografii bardzo nietypowej postaci — czyli René Fülöp-Miller, „Rasputin. Demon i kobiety”. Tytułem wstępu: Grigorij Jefimowicz Rasputin — prawdziwy dworski celebryta schyłkowej epoki Romanowów, realny rządca Rosji pociągający za dość widoczne sznurki, prosty chłop syberyjski, fałszywy mnich, chłyst-rozpustnik, któremu z ręki … Dowiedz się więcej

A.J. Baime, „The Accidental President: Harry S. Truman and the Four Months That Changed the World”

Baime Accidental President Truman recenzja

A skoro jesteśmy w przededniu kolejnej oficjalnej rocznicy wybuchu Drugiej Wojny Światowej (oficjalnej, bo przecież niektórzy twierdzą, że powinniśmy mówić o „wojnie trzech siódemek”) oraz rocznicy jej zakończenia (nie, to nie było ani dziewiątego, ani ósmego, ani nawet siódmego maja 1945 r.), to chyba dobra okazja na krótką i niewprawną recenzję książki A.J. Baime’a — … Dowiedz się więcej

Stefan Kisielewski, „Dzienniki” — back to the future

Stefan Kisielewski Dzienniki recenzja

W ramach powrotów do literackich — publicystycznych i politycznych — fascynacji (por. „Folwark zwierzęcy” G. Orwella) zafundowałem sobie crème de la crème tego, czym dwie dekady temu zaczytywałem się po uszy. Wymagało to zdjęcia z własnej półki sążnistej papierowej cegły, pomęczenia oczu (i tak się wycwaniłem — teraz za takie rzeczy biorę się tylko w … Dowiedz się więcej