Wiktor Suworow, „Akwarium” — świetna książka o tamtych czasach na te czasy

suworow akwarium recenzja

A skoro niedawno gruchnęło, że polskie służby mają swojego człowieka w Trybunale Konstytucyjnym, a amerykańskie służby miały swojego człowieka w MSZ, to warto chyba poświęcić kilka zdań genialnej książce o pracy służb — czyli „Akwarium” autorstwa Wiktora Suworowa. Na początek disklajmer: „Akwarium” czytałem już kilka lat temu, ale z przyjemnością rzecz sobie kilka dni temu odświeżyłem. Czytałem kilka książek Władimira … Dowiedz się więcej

Richard Pipes, „Czerwone Imperium. Powstanie Związku Sowieckiego” — czyli dlaczego nie warto dawać ucha rosyjskiej propagandzie, niezależnie czy mowa o „samostanowieniu narodów” czy o „największej katastrofie XX wieku”

Richard Pipes Czerwone Imperium recenzja

Niedużo brakowało, a i ta książka trafiłaby na listę odpuszczonych w pół brodu — Pipes niewątpliwie wielką wiedzę ma, ale czy to kwestia tłumaczenia, czy też jego własnych cech — jakoś nie wszystko mi się łatwo czyta („Rewolucja rosyjska” jest tak super, że przeczytałem ją dwa razy). Skoro jednak udało mi się ukończyć, to czas … Dowiedz się więcej

Paul Ham: „1914. Rok końca świata” — recenzja nieakuratna

Paul Ham 1914 Rok końca świata recenzja

Jak się sam dobrze zastanowię, to rzecz jest naprawdę zastanawiająca: książkę Paula Hama „1914. Rok końca świata„ przeczytałem jakiś czas temu, ale jej recenzję celowo odłożyłem na 11 Listopada — czyli nie dość, że dzień, którego właściwie dziś nie było — to w dodatku święto, które wynika ze zdarzeń, które zdaniem autora nie powinny mieć miejsca. No … Dowiedz się więcej

15 książek, przez które nie przebrnąłem — lub ich tutaj nie zrecenzowałem w 2016 r.

książki których nie przeczytałem

Trawestując dywagacje o dylematach z ostatnich Bondów — gdybyś, P.T. Czytelniku wiedział, ile trzeba przeczytać lub nie przeczytać, żeby napisać recenzję książki — szanowałbyś moją robotę, którą odwalam za Ciebie ;-) Bez owijania w bawełnę, oto lista 7 książek, które w przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zacząłem czytać, ale w którymś tam momencie odpuściłem, bo szkoda było … Dowiedz się więcej

Filip Springer, „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” — recenzja

Filip Springer Miasto Archipelag recenzja

To w sumie ciekawa przypadłość: chociaż najbardziej lubię filmy sensacyjne, na książki tego rodzaju generalnie szkoda byłoby mi czasu (są wyjątki, no ale cóż, nobody’s perfect). To samo tyczy się literatury; jak widać uwielbiam wątki historyczne (i reportaże), ale niechby ktoś zekranizował „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” Filipa Springera — bałbym się, że wyjdzie remake „Inaczej … Dowiedz się więcej