Góry Sowie i pies — z Przełęczy Woliborskiej do twierdzy w Srebrnej Górze

Góry Sowie pies

Na szczęście Góry Sowie to nie tylko pozostałości po melanżu Silver Run, to też całkiem niezłe góry, w które można wyskoczyć na fajną wycieczkę z psem. Tłumów nie ma tutaj nigdy (nie licząc Wielkiej Sowy), a listopad jest o tyle fajny, że zimno i pierwszy opad śniegu wyraźnie nie służy cyklistom. Historia naszej wycieczki w Górach Sowich … Dowiedz się więcej

Pojedli, popili, pobiegali — górę śmieci zostawili (po biegu Silver Run w Górach Sowich) [aktualizacja]

bieg silver run góry sowie śmieci

A teraz coś z ostatniej chwili: jeśli pamiętasz, P.T. Czytelniku, niedawną aferę z Edytą Lewandowską, która zdobyła tytuł mistrzyni Polski w ultra-dystansie — aby zaraz go utracić, bo naśmieciła na trasie biegu — to powiedz mi, co zrobić z organizatorami biegu Silver Run, który odbył się w Górach Sowich — po którym na Przełęczy Woliborskiej została … Dowiedz się więcej

Craghoppers — choćbyś był ledwie obieżyświatem wydeptującym ścieżki przez peryferie wielkich miast

łatwe szlaki tatrach psem

Nie będąc choćby samozwańczym ekspertem od turystycznego czy górskiego sprzętu (cóż z tego, że przez ostatnie ćwierć wieku z okładem zużyłem tego ciut-ciut i troszkę?), z niekłamaną radością przyjąłem prośbę o napisanie kolejnych kilku akapitów — czy nadal uważam, że odzież brytyjskiej marki Craghoppers nadaje się dla przeciętnego turysty, dla przemierzającego outdoorowe klimaty, dla wybierającego się … Dowiedz się więcej

Czeski Raj z psem (Hruboskalsko, Klokočské skály, Besedické skály)

czeski raj pies

Nie ma jak umiejętność dozowania sobie przyjemności. Tak jak Prachowskie Skały mogą posłużyć za niezły aperitif przed resztą Czeskiego Raju, tak na danie główne najlepiej pasuje skalne miasto Hruboskalsko — fenomenalne skalne miasto położone u stóp paru ciekawych zamków. A na deser można strzelić sobie niezły spacer przez Klokočské skály i Besedické skály. Dziś zatem na tutejszych … Dowiedz się więcej

Český Ráj — Prachovské skály

czeski raj prachowskie skały

Listopad: ciemno, plucha, ponuro — nic tylko zakopać się pod kocykiem, z kubeczkiem pyszniutkiej herbatki i jakąś dobrą książeczką… albo spakować plecak i wyskoczyć na kilka dni w góry, które jesienią są najpiękniejsze i najprzyjemniejsze. Wychodząc z takiego właśnie założenia kawałek poprzedniego tygodnia spędziliśmy w mocno bajkowych okolicznościach przyrody — czyli w Czeskim Raju (Český … Dowiedz się więcej