O tym czy późniejsze powołanie się na chorobę psychiczną może unieważniać wcześniej zawartą umowę

A skoro wczoraj było o zakazie zawarcia małżeństwa przez osobę chorą psychicznie, to dziś czas na kolejne rozważania w tym tonie: jak się ma choroba psychiczna do ważności oświadczenia woli złożonego przez osobę — która w dodatku niekoniecznie jest ubezwłasnowolniona? W praktyce: czy można powołać się na stan wyłączający świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli w 3 lata po zawarciu umowy, w dodatku podczas procesu dotyczącego zaciągniętego zobowiązania? (bazując na wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16 czerwca 2016 r., sygn. akt VI ACa 762/15).

Księgowa zatrudniona w spółce przyznała się do wyrządzenia ex-pracodawcy szkody w wysokości 1,25 mln złotych. W związku z tym zawarła ze spółką ugodę, na podstawie której uznała swój dług i zobowiązała się do zwrotu kwoty (ugoda nie wyznaczyła terminu spłaty długu). Równocześnie strony zawarły umowę przedwstępną, na podstawie której księgowa zobowiązała się do sprzedaży spółce nieruchomości o wartości 1,5 mln złotych — gdzie rozliczenie zapłaty miało częściowo nastąpić poprzez potrącenie wierzytelności.

Kilka miesięcy później spółka wezwała kobietę do zapłaty kwoty określonej w ugodzie w terminie 7 dni. W odpowiedzi kobieta powołała się na fakt, że umowa przyrzeczona powinna być zawarta w ciągu jednego roku od zawarcia umowy przedwstępnej.

Zatem do sądu trafił pozew, wydano nakaz zapłaty, od którego powódka wniosła zarzuty — ale sąd I instancji roszczenia spółki uwzględnił w całości.

Sąd stwierdził, że gdyby wyrok był wydany przed upływem 1 roku od dnia zawarcia umowy przedwstępnej, roszczenie spółki o zapłatę byłoby przedwczesne. Skoro jednak wyrokowano już po tej dacie, a umowa przyrzeczona nie została zawarta, to umowa przedwstępna już nie wiąże stron.

Co istotne oddalono też wszystkie wnioski dowodowe złożone podczas rozprawy przez pełnomocnika pozwanej — zdaniem sądu prekluzja dowodowa nakazywała złożenie wszystkich możliwych zarzutów, tj. odnoszących się nie tylko do umowy przedwstępnej, ale i do braku świadomości, błędu, etc. już w pierwszym piśmie procesowym (art. 493 par. 1 kpc). Natomiast skoro tematy te zostały podniesione w późniejszym piśmie przygotowawczym (z 30 stycznia 2015 r.), w dodatku złożonym bez zgody sądu (art. 207 par. 3 kpc), to nie ma się co dziwić, że pismo zostało zwrócone, a wnioski dowodowe pominięte.

art. 82 kodeksu cywilnego
Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Sąd II instancji uwzględnił apelację i uchylił wyrok zwracając sprawę do rozpoznania w pierwszej instancji. Sąd nie był uprawniony do zwrotu pisma przygotowawczego oraz nieuwzględnienia podniesionych w nim zarzutów i wniosków dowodowych: pismo złożone przez powódkę dotyczyły okoliczności zawartej ugody, a kobieta powoływała się w nim na chorobę psychiczną, wskutek której była ona w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 kc). Na tę okoliczność pozwana przedstawiła historię choroby z poradni zdrowia psychicznego i kartę informacyjną ze szpitala. Nadto zdaniem pozwanej działała ona pod wpływem bezprawnej groźby (art. 87 kc) i błędu co do wysokości zobowiązania (art. 84 kc). Do pisma księgowa złożyła oświadczenie o uchyleniu się od skutków zawarcia ugody, na podstawie której zobowiązała się do zwrotu długu oraz od skutków zawarcia umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości.

Sąd zwrócił uwagę, że pozwana z oczywistych przyczyn nie mogła powołać się na te okoliczności w złożonych zarzutach od nakazu zapłaty. Zarzuty wniesiono 31 grudnia 2012 r., natomiast oświadczenia o uchyleniu się od skutków działania pod wpływem błędu nosiło datę 29 stycznia 2015 r. — a przecież nie sposób powołać się w 2012 r. na dokumenty z 2015 r. 

Nie podejmując się oceny okoliczności, która mogła skutkować nieważnością zawartej ugody, sąd I instancji uchylił się od merytorycznego rozpoznania sporu. Skutkiem nierozpoznania istoty sprawy może być wyłącznie uchylenie zaskarżonego wyroku i zwrócenie sprawy do ponownego rozpoznania (art. 386 par. 4 kpc).

Zdaję sobie sprawę, że w oczach części P.T. Czytelników rozstrzygnięcie może wyglądać kontrowersyjnie: przecież kobieta mogła powołać się na chorobę psychiczną już na wcześniejszym etapie postępowania (choroba była jasna już w momencie wnoszenia zarzutów). Niemniej są tu chyba dwie różne acz obie istotne okoliczności: raz, że szafowanie informacjami o stanie zdrowia nie każdemu w smak (pozwana mogła mieć nadzieję, że wystarczą zarzuty merytoryczne, choroba pojawiła się dopiero jako ostatnia deska ratunku). Dwa, że nieważność czynności prawnej z art. 82 kc oczywiście nie jest uchyleniem się od skutków prawnych tej czynności (jak w przypadku błędu lub groźby), a zatem nie ma tu problemu rocznego terminu z art. 88 par. 1 kc.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze