Czy umowa o pracę w ramach prac interwencyjnych wlicza się do limitu „33 miesięcy” i „3 umów”?

Czy przekształcenie umowy o pracę czas zawartej na określony w umowę na czas nieokreślony — ze względu na przekroczenie limitu 33 miesięcy lub liczby 3 umów zatrudnienia na czas określony — dotyczy też umów o pracę w ramach prac interwencyjnych? Czy w w przypadku sporu pomoże dawniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego? (nieprawomocny wyrok SR w Ciechanowie z 24 lipca 2020 r., IV P 19/20).

Orzeczenie wydano w sprawie o ustalenie zatrudnienia pracownicy w urzędzie miasta na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony ze względu na przekroczenie ustawowego limitu
Zdaniem pozwanego urzędu roszczenia były bezpodstawne, ponieważ kobieta początkowo była zatrudniona w ramach prac interwencyjnych, które zgodnie z wyrokiem SN nie są wliczane do limitu.

art. 25(1) par. 1 kodeksu pracy
Okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, a także łączny okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony zawieranych między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać trzech.

Sąd pracy ustalił, że starostwa zawarł z burmistrzem miasta umowę na dofinansowanie zatrudnienia pracownika skierowanego przez PUP, zgodnie z umową PFRON miał dać pieniądze na zatrudnienie do kwietnia 2016 r., zaś po tym okresie magistrat miał utrzymać zatrudnienie przez co najmniej 3 miesiące. W następstwie tego urząd miasta podpisał z kobietą 6 umów (w okresie od października 2015 r. do sierpnia 2019 r.), a w tzw. międzyczasie urząd podpisał kolejną umowę na dofinansowanie zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych dla osoby niepełnosprawnej.

Odnosząc się do sprawy sąd przypomniał, iż łączny okres zatrudnienia pracownika na czas określony nie może przekraczać 33 miesięcy i nie można podpisać więcej niż 3 takich umów (art. 25(1) par. 1 kp), zarazem wszelkie uzgodnienia (aneksy, porozumienia) wydłużające okres zatrudnienia uważa się za kolejną umowę (art. 25(1) par. 2 kp). Taka regulacja ma na celu ochronę pracowników przed nadużywaniem przez pracodawców umów na czas oznaczony. Nie ma natomiast żadnego przepisu, w myśl którego spod tej regulacji wyłączone byłyby umowy zawarte w ramach prac interwencyjnych, zaś powołany przez pracodawcę wyrok dotyczy stanu prawnego sprzed zmiany prawa (tj. sprzed implementowania dyrektywy 99/70 dotyczącej porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony; por. wyrok SN z 28 sierpnia 2013 r., I PK 46/13), a więc nie odnosi się do aktualnego stanu prawnego. W orzecznictwie TSUE natomiast przyjmuje się, że nie zalicza się do limitu pracowników tymczasowych (wyrok TSUE z 11 kwietnia 2013 r., C-290/12) — no ale powódka nie była „czasownikiem”.
Owszem, skoro powódka była zatrudniona w pozwanym urzędzie w czasie, kiedy nowelizacja kodeksu pracy weszła w życie, to stosuje się regulację przejściową (art. 14 nowelizacji), co jednak nie zmienia faktu, że przekraczając limit 33 miesięcy i 3 umów pracodawca musiał liczyć się z przekształceniem umowy zawartej na czas określony w umowę na czas nieokreślony.
Z tego względu sąd ustalił, iż już umowa zawarta w styczniu 2018 r. stanowiła umowę na czas nieokreślony.

Dla jasności: z ustaleniem przekształcenia umowy zawartej na czas określony w umowę na czas nieokreślony wiążą się dalsze konsekwencje, ot choćby teraz powódka będzie miała dodatkowe roszczenie — związane z nieprawidłowym rozwiązaniem stosunku pracy (brak wypowiedzenia, niezastosowanie okresu wypowiedzenia, brak uzasadnienia wypowiedzenia).

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze