Prawo unijne nie tylko ogranicza prawo do świadczenia pracy podporządkowanej przez osoby „samozatrudnione”, ale też reglamentuje liczbę dopuszczalnych umów o pracę na czas określony, to oczywista oczywistość. Czy to oznacza, że tancerka zatrudniona w mediolańskiej La Scali może tańczyć „na fakturę”, w oparciu o szereg ponawianych umów? Czy jednak konsekwencje fikcyjnego zatrudnienia w modelu B2B i przekroczenia limitu umów o pracę na czas określony są takie, że umowa automagicznie przekształca się w umowę na czas nieokreślony?
wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 29 stycznia 2026 r., w/s Eliz Erkut Duygu vs. Fondazione Teatro alla Scala di Milano (C‑668/24)
Klauzulę 5 Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony, zawartego w dniu 18 marca 1999 r., stanowiącego załącznik do dyrektywy Rady 1999/70/WE z dnia 28 czerwca 1999 r. dotyczącej Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony, zawartego przez UNICE, CEEP oraz ETUC,
należy interpretować w ten sposób, że:
nie stoi ona na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z ich wykładnią dokonaną przez krajowy sąd najwyższy, na mocy których przepisy prawa powszechnego regulujące stosunki pracy i ustanawiające kary za nadużycia polegające na zawieraniu kolejnych umów o pracę na czas określony w postaci automatycznego przekształcenia takich umów w umowę o pracę na czas nieokreślony nie mają zastosowania do sektora działalności fundacji operowo‑symfonicznych i które jako karę za nadużycia polegające na zawieraniu kolejnych umów o pracę na czas określony w tym sektorze przewidują, po pierwsze, możliwość przyznania minimalnej kwoty tytułem odszkodowania za poniesioną szkodę, którą można wykazać w drodze domniemania, bez uszczerbku dla uzyskania odszkodowania za szkodę większego rozmiaru, a po drugie, możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osób zarządzających tymi fundacjami w przypadku poważnego uchybienia lub umyślnego naruszenia przez nie przepisów krajowych dotyczących tych umów, o ile takie środki pozwalają na skuteczne karanie stwierdzonego nadużycia, czego ocena należy do sądu krajowego. W sytuacji gdy sąd ten stwierdzi, że owe środki nie pozwalają na nałożenie skutecznych kar za nadużycia polegające na zawieraniu kolejnych umów o pracę na czas określony w sektorze działalności fundacji operowo‑symfonicznych, powinien on w miarę możliwości dokonać wykładni prawa krajowego w sposób zgodny z tą klauzulą, aby zapewnić pełną skuteczność dyrektywy 1999/70 i dokonać rozstrzygnięcia zgodnego z realizowanymi przez nią celami.
opis stanu faktycznego:
- sprawa dotyczyła baletnicy z mediolańskiej La Scali, która przez kilka lat pracowała na podstawie kilku umów — w modelu B2B, czyli jako osoba samozatrudniona…
- …a ponieważ noga się jej powinęła i pracodawca zwolnił ją z pracy, pozwała zatrudniającą ją fundację, żądając stwierdzenia, iż jej umowa miała charakter umowy o pracę, a więc pracodawca przekroczył dopuszczalny limit umów na czas określony — a więc i przywrócenia do pracy;
- wśród argumentów pojawił się i ten, że tańczyła dokładnie tak samo jak koleżanki, które etaty miały, więc w sumie doszło do dyskryminacji ze względu na formę zatrudnienia;
klauzula 5 ust. 1 załącznika do dyrektywy 99/70 dotyczącej Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony
W celu zapobiegania nadużyciom wynikającym z wykorzystywania kolejnych umów o pracę lub stosunków pracy zawieranych na czas określony, Państwa Członkowskie […] wprowadzają […] jeden lub więcej spośród następujących środków:
a) obiektywne powody, uzasadniające odnowienie takich umów lub stosunków pracy;
b) maksymalną łączną długość kolejnych umów o pracę lub stosunków pracy na czas określony;
c) liczbę odnowień takich umów lub stosunków.
- co istotne była to jedna z wielu podobnych spraw, w których Tribunale di Milano dość jednolicie stwierdzał czysto fikcyjny charakter umów pomiędzy teatrem La Scala a samozatrudnionymi artystami, acz równie jednolicie odmawiał przywrócenia do pracy — bo zmieniony pogląd wyższych instancji (Corte suprema di cassazione) brzmi, że sankcją za permanentne zatrudnianie wykonawców przez fundacje operowo-symfoniczne na czas określony nie może być ich przekształcenie w umowy na czas nieokreślony, a wyłącznie odszkodowanie;
- jednak zdaniem sądu taki pogląd był sprzeczny z orzecznictwem, w myśl którego zakaz dyskryminacji horyzontalnej dotyczy także podmiotów formalnie prywatnych, acz wykonujących zadania publiczne (wyrok TSUE z 25 października 2018 r. w/s Sciotto (C-331/17), zatem do Trybunału wpłynęło kolejne pytanie prejudycjalne;
orzeczenie TSUE:
- dyrektywa nakazująca państwom wprowadzić mechanizmy zapobiegania nadużywaniu umów o pracę na czas określony nie wskazuje rodzaju sankcji za przekroczenie liczby „dozwolonych” umów — przeto tylko od decyzji poszczególnych państw zależą konsekwencje przekroczenia limitu zatrudnienia czas określony; zawsze jest jednak istotne, by sankcje te były skuteczne i odstraszające;
- (dla przypomnienia: w prawie polskim przyjmuje się, iż w przekroczenie liczby trzech umów lub 33 miesięcy skutkuje przekształceniem umowy w umowę na czas określony, art. 25(1) par. 3 kp);
- przy tym dyrektywa dopuszcza, by skutki były różne w przypadku pracodawców należących do sektora publicznego i prywatnego, podobnie nie jest zakazane stosowanie różnych norm w odniesieniu do różnych sektorów gospodarki (w pkt 8 porozumienia ramowego mówi się wszakże, że umowy o pracę na czas określony „stanowią cechę zatrudnienia” w niektórych zawodach, gałęziach i pracach);
- oznacza to, że przepis prawa włoskiego różnicujący kwestię automatycznego przekształcania „nadliczbowych” umów o pracę zawartych na czas określony w odniesieniu do fundacji operowo-symfonicznych nie jest sprzeczny z zasadami prawa unijnego — jednak nie oznacza to, że prawo krajowe może całkowicie pomijać konsekwencje nadużyć…
- …przy czym oczywiście TSUE prawa takiego nie stosuje i nie orzeka w sprawie jego wykładni, zaś jego kompetencje ograniczają się do udzielenia wskazówek pod kątem prawa europejskiego…
- …które, jako się rzekło: nie obliguje państw do wprowadzenia takiej czy innej sankcji i pozwala na różnicowanie statusu pracowników sektora prywatnego i publicznego, jak też pracowników pracujących w różnych branżach; dlatego przepis prawa krajowego może ograniczać tę odpowiedzialność wyłącznie do odszkodowania, i to odszkodowania zryczałtowanego, liczonego jako wielokrotność wynagrodzenia, bez konieczności wykazywania przez podwładnego wysokości poniesionej szkody (pod warunkiem, iż nie górny limit takiego odszkodowania będzie do „przeskoczenia” w przypadku skutecznego wykazania przez pracownika wysokości realnie poniesionej szkody)…
- (prawo włoskie przewiduje w takim przypadku minimalne odszkodowanie w kwocie 2,5-krotności miesięcznych zarobków — pułap górny to 12-krotność);
- …jak też przewidywać przekształcenie umowy w stosunek pracy na czas nieoznaczony;
- dopuszczalne jest także zróżnicowanie wykonawców zatrudnianych przez fundacje będące „bazą” teatrów w Italii.
Rzecz jasna ocena tej materii, w tym skuteczności środków prawnych gwarantowanych przez włoskie regulacje, należy do sądu odsyłającego.