Duńska korona jest pieniądzem na tyle niszowym, że kruszenie kopii o jej kurs może wydawać się sztuką mocno abstrakcyjną, czas zatem na porównanie nieco bardziej praktyczne. Czyli jaki kurs euro zastosuje bank UniCredit i mBank przy płatności kartą kredytową?


Dalej było tak:
- w szranki stanęła jedyna karta kredytowa wydawana przez włoski UniCredit (ex-Aion Bank, ale już niedługo całkowicie włoski) oraz World Mastercard Intensive (jedna z lepszych kredytówek w ofercie mBanku);
- obie transakcje zostały wykonane w niedzielę 30 sierpnia 2026 r. w miejscowości Senftenberg Zły Komorow (por. „Rostiger Nagel”), obie opiewały na oszałamiającą kwotę 0,50€ — troszkę tendencyjnie, ale przecież sposób zaokrąglania końcówek też ma znaczenie;
- tego dnia średni kurs euro wynosił 4,3328 zł (tabela z 28 sierpnia 2026 r.), Mastercard przeliczał 1€ na 4,3513 zł, natomiast mBank podaje kurs sprzedaży 4,4693 zł i kurs średni 4,3391 zł (gwoli przypomnienia: mBank w przypadku tej karty nie dolicza prowizji za przewalutowanie, podobnie UniCredit, który jednak pokazuje marżę ECB);
- konsekwencje? przy testowej transakcji UniCredit zastosował kurs euro 4,34058, zatem 50 centów kosztowało 2,17 zł (ergo 1€ = 3,34 zł), podczas gdy mBank obciążył rachunek karty kwotą 2,18 zł (a więc 1€ = 3,36 zł).
Wniosek? Grosz tu, dwa grosze tam — oczywiście nie można wykluczać, że groszowa przewaga beniaminka rynkowego wynikła wyłącznie z korzystnego układu zaokrąglenia cyferek daleko po przecinku — zaś prawidłowość jest bardziej niż dostrzegalna.