Pag (z psem?)

wyspa Pag

Na początek mały disklajmer: mawiałem zawsze i od zawsze, że zacznę jeździć nad morze dopiero jak mi się pies zestarzeje. Jutlandia pod tym względem okazała się strzałem w dziesiątkę, Istria jakby nieco mniej. Jak na tym tle wypada chorwacka wyspa Pag?…a ponieważ nie dalej jak miesiąc temu wróciliśmy z krótkiego, wiosennego wypadu na Pag, gdzie zrobiłem … Dowiedz się więcej

Kinga Piotrkowiak-Junkiert, „Węgry. W objęciach Dunaju”

Piotrkowiak-Junkiert Węgry objęciach Dunaju

A skoro niedawno było kilka obrazków dokumentujących historię Węgier, dziś czas na kilka impresji po lekturze książki „Węgry. W objęciach Dunaju” autorstwa Kingi Piotrkowiak-Junkiert. To jedna z tych zdecydowanie lżejszych i przyjemniejszych w odbiorze lektur turtystyczno-społeczno-reportażowych, więc nie będę przynudzał i przydłużał owej pseudorecenzji: Dla jasności: to nie jest ani recenzja, ani próba uchwycenia choćby ćwierci … Dowiedz się więcej

Patrick Radden Keefe: „Cokolwiek powiesz nic nie mów. Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej” [na pewno nie recenzja]

Keefe cokolwiek powiesz nic nie mów

A jeśli komuś jeszcze dzwoni w uszach po kampanii prezydenckiej, a w dodatku zastanawia się jakim cudem Gerry Adams mógł wygrać z BBC proces o pomówienie, czas na lekturę dobrej książki — na przykład „Cokolwiek powiesz nic nie mów. Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej”, którą napisał Patrick Radden Keefe. Później będzie w punktach, ale najsamprzód … Dowiedz się więcej

Ostoros Irsai Olivér 2024 (wino za tysiąc z hakiem)

Ostoros Irsai Oliver

Dotąd w publikowanych na tutejszych łamach enorecenzjach hołdowałem podstawowej zasadzie: dobre jest wino, które jest tanie, bo jest dobre i tanie. Czas chyba się publicznie pochwalić: wypiłem (nie tylko wypiłem, ale też kupiłem) butelkę białego wytrawnego wina madziarskiego — Ostoros Irsai Olivér 2024 — które kosztowało tysiąc z hakiem! Zaczynając od dygresji: z czytanej aktualnie książki … Dowiedz się więcej

Historia zaklęta w pomnikach (I. és II. világháborús hősök emlékműve, etc.)

A skoro ubiegłoroczne wojaże na Jutlandię dały asumpt do krótkiego wykładu o historii Szlezwiku i Holsztynu, dziś czas na kilka ujęć jak wyglądają pomniki poległych za Królestwo Węgier — w Wielkiej Wojnie (1914-1918) oraz podczas II Wojny Światowej. Tytułem krótkiego wprowadzenia, jeśli ktoś myśli o kraju zwanym Magyarország tylko przez pryzmat Orbána Viktora: Jakby ktoś był ciekaw: … Dowiedz się więcej