Grzywna za brak smyczy to maksymalnie 250 złotych

pogróżka zabicia psa groźba karalna

Czysto informacyjnie: jak pamiętamy zgodnie z art. 77 kw sankcją za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęta jest grzywna w wysokości do 250 złotych lub kara nagany. art. 77 ustawy — kodeks wykroczeń Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. … Dowiedz się więcej

Odszkodowanie za pogryzienie przez psa (art. 431 kc)

organizacja społeczna ochrony zwierząt status strony

Kontynuując tematykę pies a prawo dziś przechodzimy do kolejnego — jeszcze bardziej bolesnego — tematu: czy odszkodowanie za pogryzienie przez psa może być zasądzone także od współwłaścicielki zwierzęcia, jeśli w momencie zdarzenia pies był na spacerze tylko z mężem? I druga sprawa: czy osoba, która sprowokowała psa do gryzienia może być uznana za współodpowiedzialną za szkodę? … Dowiedz się więcej

O tym dlaczego bezdomnego psa lepiej kopnąć w dupę niż dać mu jeść

pobicie psa dobierającego suki

Tytuł nieco prowokacyjny, acz teza dość prosta i wymowna: opiekun psa może ponosić odpowiedzialność za naruszenie obowiązków wynikających z art. 77 kw — niezależnie od tego czy jest przewodnikiem zwierzaka, hodowcą czy też po prostu człowiekiem o wrażliwszym sercu — i na przykład karmi cierpiącego, bezdomnego psiaka (wyrok zaoczny Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim, wydział … Dowiedz się więcej

Odpowiedzialność za pogryzienie człowieka przez psa (art. 77 kw)

współautorstwo fotografii

Dawno nie było nic ciekawego o psach (tylko te nieszczęsne Tatry słowackie z psem). Dziś zatem czas na krwisty temat — czyli jak wygląda odpowiedzialność właściciela za pogryzienie przez psa innej osoby (art. 77 kw) — na podstawie nieprawomocnego wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z 2 lutego 2016 r. (sygn. akt V … Dowiedz się więcej

Szczawnica i pies — psom (i cyklistom) wstęp wzbroniony

zakaz wprowadzania psów obiektów użyteczności publicznej

A skoro w sobotę było o tym, że w słowackie Tatry dozwolone jest wprowadzanie psów (zbieram materiały do ściśle prawniczego tekstu wyjaśniającego skąd to się wzięło), to dziś łyżka dziegciu — której pewnie by nie było gdyby nie wczorajsze totalne zmoknięcie. Ciuchy i buty się suszą, plecaki się suszą — wybraliśmy się zatem na przechadzkę … Dowiedz się więcej