Jizerské hory

Przymusowe wykorzystanie zaległego urlopu

Doświadczenie zdobyte przez lata włóczenia się tu i tam podpowiada, że Góry Izerskie najlepiej zwiedzać zimą, kiedy choćby cienka warstwa śniegu przykrywa wszechobecne asfalty. Doskonale o tym pamiętając kilka dni temu wybraliśmy się na kilka lajtowych spacerów przez czeskie Jizerské hory. Pierwszy dzień miał być krótki i naprawdę spokojny, tymczasem położony w północno-wschodniej części pasma … Dowiedz się więcej

Test tytanowych kubków スノーピーク (Snow Peak)

Tytanowy kubek Snow Peak test

A skoro niedawno było o tym, że człowiek nie wielbłąd, więc pić musi, w czym czasem przydaje się butelka Nalgene, dziś czas na kilka akapitów o tym, że dla zmarźluchom i nie tylko polecałbym wyroby firmy スノーピーク — na przykład dwuścienny, termiczny tytanowy kubek Snow Peak Ti-double 300 Mug FH, a osób lubiących kompletowanie sprzętu … Dowiedz się więcej

Wzgórza Kiełczyńskie

wzgórza kiełczyńskie

Pisałem na tutejszych łamach jakiś czas temu, że jak się nie ma co się lubi, to trzeba lubić co się ma, więc zamiast marudzić warto odkryć parę ciekawych ścieżek tam, gdzie pozornie ich wcale nie ma (por. „Trawers Ślęży — Drogą pod Skałami”). Dziś będzie zatem kilka zdań o tym, że jeśli mamy wrażenie, że … Dowiedz się więcej

Turystyczna butelka Nalgene Wide Mouth (człowiek nie wielbłąd — pić musi)

informowanie konsumentów procedurze ADR

Dostarczaniu organizmowi odpowiedniej ilości wody z pewnością poświęcono kilka doktoratów, jestem też przekonany, że w archiwach polskiego uniwersytetu znalazłaby się dysertacja o nawadnianiu podczas wysiłku fizycznego (żelazna zasada „człowiek nie wielbłąd, pić musi” ma zastosowanie także tutaj). Naukowe teorie nie miałyby jednak większego sensu, gdyby nie dało się ich potwierdzić w praktyce — o czym … Dowiedz się więcej

Trawers Ślęży — Drogą pod Skałami

Droga pod Skałami źródło Jana

Rozmawiając z miłośnikami łazęgi z mego miasta słyszę niekiedy, że chętnie jeździliby w góry znacznie częściej, ale są całkiem daleko, no a pobliski Masyw Ślęży jest paskudnie nieciekawy, uświadamiam sobie, że sam kiedyś tak błądziłem (intelektualnie). Jeden naprawdę wart uwagi szlak (niebieski, ten przez Kazalnicę i Olbrzymki), na wierzchołku dzikie tłumy i zgiełk… Trzeba było … Dowiedz się więcej