Melodramat rodzinny z finiszem w sądzie — czyli czy można ukraść muszlę klozetową stanowiącą współwłasność?

A przy niedzieli — czas rodzinnych obiadków (teść, zięć, szwagier, teściowa, takie tam) czas na melodramat rodzinny z finiszem w sądzie (a nawet w sądach), czyli nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 27 marca 2015 r. (sygn. akt I C 1705/13), na który warto zwrócić uwagę tak ze względu na kwestie związania sądu cywilnego … Dowiedz się więcej

Jak liczyć wysokość zadośćuczynienia i odszkodowania z art. 446 kc (podpowiedź: liczyć prawidłowo, ale niekoniecznie porównywać z innymi sprawami)

I tak nieco na marginesie, ponieważ było ostatnio o tym, że samochód zastępczy można dostać z OC sprawcy — zadośćuczynieniu za naruszenie dóbr osobistych — warto chyba poświęcić krótką notkę zadośćuczynieniu z punktu widzenia naprawienia poniesionej krzywdy (ale poza systemem ochrony dóbr osobistych). Czyli tam, gdzie mowa jest o zadośćuczynieniu (i innych świadczeniach) z art. 446 kc. … Dowiedz się więcej

Tytuł artykułu prasowego też może naruszać dobra osobiste

Wśród pytań i wątpliwości, które się czasem pojawiają jest też taka: czy w przypadku działalności prasowej naruszenie dóbr osobistych musi obejmować „treść-treść” tekstu? Czy może jednak dobra osobiste może naruszać sam tytuł artykułu?  Na tak postawione pytanie wprost odpowiedział Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 4 marca 2015 r. (sygn. akt I ACa 1304/14), którego zdaniem … Dowiedz się więcej

Nawet windykacja istniejącego długu może naruszać dobra osobiste — jeśli windykator stosuje zbójeckie metody

A skoro wczoraj rano było o tym, że windykacja długu ze sfałszowanej umowy może naruszać dobra osobiste rzekomego dłużnika, dziś w moim profesjonalnym i nietendencyjnym glosariuszu czas na parę zdań o tym, że windykacja długu istniejącego też może naruszać dóbra osobiste dłużnika — jeśli windykator stosuje nielegalne metody windykacji lub po prostu przegina z podejmowanymi środkami nacisku … Dowiedz się więcej

Windykacja nieistniejącego długu (ze sfałszowanej umowy) narusza dobra osobiste rzekomego dłużnika. Ale mieć rację to nie wszystko…

A dziś w nieprofesjonalnym i tendencyjnym przeglądzie orzecznictwa czas na całkiem interesujący wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 lutego 2015 r. (sygn. akt VI ACa 588/14), z którego wynika, że w sądzie nie wystarczy mieć racji ale — nawet w najbardziej oczywistej sytuacji — rację tę trzeba umieć przedstawić. Stan faktyczny w sprawie prezentował się następująco: … Dowiedz się więcej