Czy choroba dziecka pełnomocnika uzasadnia przywrócenie terminu procesowego?

A skoro kilka dni temu było o tym, że nagła choroba pełnomocnika może być podstawą do przywrócenia terminu procesowego — to dziś kilka zdań o tym czy choroba dziecka pełnomocnika uzasadnia podobny wniosek o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku?

postanowienie SN z 9 maja 2017 r. (I UZ 10/17)
Choroba dziecka pełnomocnika procesowego będącego radcą prawnym nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych.

Wyrokiem z 18 grudnia 2016 r. sąd II instancji oddalił apelację strony. Pełnomocnik strony (radczyni prawna) nie złożył w przewidzianym terminie wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem; dopiero 18 stycznia 2017 r. zawnioskowała o przywrócenie terminu na dokonanie tej czynności. Jako przyczynę uchybienia terminu radczyni wskazała chorobę dziecka, które między 20 grudnia a 6 stycznia cierpiało na infekcję. Pełnomocniczka przebywała w szpitalu z dzieckiem od 21 do 28 grudnia 2016 r.

Sąd oddalił wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że nawet nie każda choroba pełnomocnika pozwala na zastosowanie art. 168 kpc — więc tym bardziej nie może być podstawą choroba jego dziecka, zaś okoliczności zwłoki nie były niezależnie od pełnomoczniczki, która powinna przewidzieć ryzyko jesiennej infekcji u dziecka (albo też chociaż udzielić substytucji).

Sąd Najwyższy nie uwzględnił zażalenia: owszem, w orzecznictwie przyjmuje się, że zawinienie prowadzące do uchybienia terminu procesowego odnosi się do ściśle rozumianego terminu — nie do okresu, w jakim czynność procesowa mogła być dokonana — zawsze jednak należy oceniać obiektywny miernik staranności, jakiego można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.

Oznacza to, że radczyni prawna będąca matką dwojga małych dzieci powinna uwzględnić w praktyce zawodowej ryzyko ich choroby. Dziecko było chorowite, w początkowym okresie biegu terminu trafiło do szpitala, a później nastąpił nawrót choroby — sumarycznie oznacza to, że zwlekanie ze złożeniem wniosku o sporządzenie odpisu wyroku z uzasadnieniem do ostatniego dnia było działaniem zawinionym.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
gordon.shumway
Gość
gordon.shumway

Zawsze mnie zastanawiała duża nieproporcjonalność w podejściu do terminów: – gdy Sąd miesiącami nie zajmuje się sprawą lub przekracza terminy sporządzenia uzasadnienia – to nie ma problemu – bo terminy dla Sądu są wyłącznie instrukcyjne – gdy strona się spóźni, nawet w wyniku mocno od niej niezależnego zbiegu okoliczności – to po zabawie – bo terminy są zawsze zawite, a uwzględnienie pisma złożonego dzień po terminie godziłoby w interesy drugiej strony i powodowało przewlekłość. A Miesiące oczekiwania na rozstrzygnięcie/uzasadnienie – nie godzą. Efekt jest taki, że po wielu miesiącach oczekiwania na rozstrzygniecie (który to opóźnienie jest zawsze usprawiedliwione obciążeniem sądu)… Czytaj więcej »

Olgierd Rudak
Gość

To się chyba właśnie nazywa „niezawisłość”?! ;-)