Czy o dopuszczeniu sędziego SN powołanego przy współudziale neo-KRS może decydować sędzia powołany w taki sam sposób?

Czy sprawa o dopuszczenie sędziego SN do orzekania jest sprawą pracowniczą? Czy prezes SN może odmówić wyznaczania sędziego powołanego przy współudziale neo-KRS do rozpatrywania spraw? Czy taki spór może oceniać inny sędzia, którego zaakceptowała ta sama KRS? (tzw. wyrok Izby Dyscyplinarnej SN z 19 listopada 2020 r., I DSP 1/18).

Sprawa dotyczyła wniesionego przez Kamila Zaradkiewicza, sędziego Sądu Najwyższego (Izby Cywilnej SN), pozwu przeciwko Sądowi Najwyższemu — o nakazanie dopuszczenia go do wykonywania funkcji orzeczniczych „nie rzadziej niż sędziów Izby Cywilnej”, którzy objęli stanowiska sędziów SN wcześniej. Spór oczywiście jest pokłosiem upolitycznienia Krajową Radę Sądownictwa i powoływania na stanowiska sędziowskie osób wskazanych przez owo gremium oraz niegasnącego sporu o status tych osób. Dość rzec, że wadliwość powołania skłoniła prezesa kierującego IC do niewyznaczania Kamila Zaradkiewicza do składów orzekających — co skończyło się powództwem o dopuszczenie do orzekania (wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia, który został uwzględniony).
Zdaniem strony pozwanej (reprezentowanej przez Pierwszą Prezeskę SN) spór o dopuszczenie sędziego do orzekania nie może być rozstrzygany przed sądem, zatem powództwo powinno zostać oddalone (art. 199 par. 1 pkt 1 kpc) lub przekazane w trybie art. 464 par. 1 kpc do rozpoznania na drodze służbowej — ale finalnie zajęła się tym tzw. Izba Dyscyplinarna SN (por. „Czy sędzia SN może pozwać SN — o dopuszczenie do orzekania?”).

art. 46 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym
Żądania, wystąpienia i zażalenia w sprawach związanych z pełnionym urzędem sędzia może wnosić tylko do Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą izby, w której orzeka, lub Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

Zgodnie z poglądem sędziego Piotra Niedzielaka, który jednoosobowo badał sprawę (z tego względu trudno nazwać je pogwarkami przy ciasteczkach i herbacie) sprawa nie dotyczy ustalenia statusu sędziego, lecz dopuszczenia do czynności orzeczniczych. Tymczasem decyzja o wyznaczaniu sędziego do składów rozpoznających sprawy nie może być arbitralna, powinna uwzględniać zarówno przejrzystość kształtowania składu, a także konieczność równomiernego obciążania sędziów pracą. Sędzia może być pozbawiony prawa do orzekania wyłącznie w ściśle określonych przypadkach (orzeczenia kary złożenia z urzędu, dyscyplinarnego zawieszenia w czynnościach służbowych, odsunięcia po schwytaniu na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa) — natomiast nie może wynikać z pozbawionych podstaw prawnych decyzji wynikających ze stosowania przepisów o wyznaczaniu składów orzekających. (Co zabawne z uzasadnienia wynika, że sędzia Piotr Niedzielak odnotował wyrok TSUE odnoszący się do ryzyka braku niezawisłości sędziów powołanych przez upolitycznioną KRS, ale dało to asumpt wyłącznie do rozważań, że wcześniejsze dopuszczenie Kamila Zaradkiewicza do wyrokowania jest efektem uwzględnienia postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia.)
Finalnie nakazano Sądowi Najwyższemu dopuścić Kamila Zaradkiewicza do wykonywania funkcji orzeczniczych w Izbie Cywilnej SN.

Tytułem komentarza: oto skutki „reformy” sądownictwa à la PiS. Upolityczniona i przeżarta wewnętrznymi konfliktami Krajowa Rada Sądownictwa typuje do powołania totumfackich polityków, później jeden totumfacki „orzeka” — kompletnie ignorując wcześniejsze orzeczenia — w sprawie innego totumfackiego — a przecież cały czas ci ludzie wydają wyroki w zwykłych sprawach. Ten karnawał bezhołowia kiedyś się skończy, ale ile będzie później odkręcania… jeden Herkules może to wiedzieć.

PS ciekawa jest też komparycja tzw. wyroku, który wydać miał „Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Sławomir Niedzielak”, podczas gdy na wcześniejszym etapie postępowania postanowienia były sygnowane jako „Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Sławomir Niedzielak w Izbie Dyscyplinarnej…” (postanowienie z 20 grudnia 2018 r. w/s wniosku o zabezpieczenie; postanowienie z 14 listopada 2019 r. w/s wniosku o odrzucenie pozwu; postanowienie z 22 czerwca 2020 r. w/s zażalenia na dopuszczenie Kamila Zaradkiewicza do orzekania) — wychodzi na to, że ta Izba Dyscyplinarna w oczka kole…

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
0
komentarze są tam :-)x