Krótko i na temat, bo to taka nowa świecka tradycja: utrata rabatu w przypadku opóźnienia w zapłacie abonamentu telefonicznego to kara umowna — ta prosta lekcja prawa cywilnego będzie kosztowała operatora sieci Play 108,5 mln złotych kary (decyzja UOKiK z 8 grudnia 2025 r., RKR.610.8.2022.SJ).
Gwoli objaśnienia:
- kara umowna może być zastrzeżona tylko i wyłącznie w odniesieniu do zobowiązania niepieniężnego, tako rzecze kodeks cywilny (por. uchwała SN z 20 listopada 2019 r., III CZP 3/19);
- dlatego klient, który jest w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia pieniężnego (mówiąc po ludzku: nie zapłacił na czas) może być co najwyżej obciążony odsetkami za opóźnienie;
- przekładając hipotetyczny abonament w kwocie 50 zł miesięcznie pomniejszany o pięciozłotowy rabat: aktualna stawka odsetek za opóźnienie to 9,5%, czyli pięć dyszek dopiero po roku daje 4,75 zł odsetek…
- ale nie w Play (i nie tylko, por. „Cena uwzględnia rabaty”), gdzie abonent traci rabat już po jednym dniu opóźnienia w opłacie abonamentu, ergo sankcja jest nie tylko sprzeczna z prawem, ale też dalece bardziej surowa;
art. 483 § 1 kodeksu cywilnego
Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).
art. 481 § 1 kc
Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
- w ocenie UOKiK utrata rabatu za nieterminowe opłacenie abonamentu to nic innego jak kara umowna, a skoro tej nie można zastrzec w przypadku świadczenia pieniężnego — takie działanie firmy można traktować jako praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów;
- stosowanie praktyk antykonsumenckich jest nie tylko zakazane, ale i podlega karze do 10% obrotu, toteż w wydanej decyzji UOKiK nakazał nie tylko zaniechanie stosowania w/w praktyki oraz nakazał zwrot nienależnie pobranej kary umownej, a także nakazał poinformować wszystkich klientów o swym naruszeniu i możliwości domagania się zwrotu;
art. 24 ust. 1-2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów
Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.
Przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy […]
- ale też na spółkę P4 nałożono karę pieniężną w kwocie 108,5 mln złotych;
- jakby ktoś miał wątpliwości: decyzja dotyczy tylko praktyk dotykających konsumentów — a ponieważ kodeks cywilny dotyczy wszystkich, abonenci firmowi mogą powołać się na tę samą regułę, acz zwrotu nienależnie pobranej kary umownej mogą domagać się tylko w trybie indywidualnym (reklamacja i ew. powództwo do sądu).
Zamiast komentarza: wyrażonego wczoraj zdania nie zmieniam — UOKiK powinien zajmować się przede wszystkim ochroną konkurencji (rozwalaniem monopoli, etc.), zaś decyzje administracyjne wkraczające w zakres stosunków cywilnoprawnych to swoista aberracja prawna.
No ale dura lex sed lex.