A skoro wczoraj było o tym, że prezydent Nawrocki nie zgadza się na awykonalne prawo, więc proponuje generalny zakaz trzymania psów na uwięzi, dziś czas na kilka słów o tym, że jest / będzie zakaz chowu lub hodowli zwierząt futerkowych — z wyjątkiem królika (ustawa z 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, Dz.U. z 2025 r. poz. 1696).
A mianowicie, w dużym skrócie:
- opublikowana dziś nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wprowadza generalny zakaz chowu lub hodowli — w celach komercyjnych — zwierząt futerkowych;
art. 12 ust. 4c-4d ustawy o ochronie zwierząt
4c. Zabrania się chowu lub hodowli w celach komercyjnych zwierząt futerkowych, o których mowa w art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich (Dz. U. z 2021 r. poz. 36), z wyjątkiem królika (Oryctolagus cuniculus), w szczególności w celu pozyskania z nich futer lub innych części zwierząt.
4d. Zabrania się podejmowania działalności, o której mowa w art. 1 pkt 1 lit. n ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, obejmującej utrzymywanie zwierząt futerkowych, o których mowa w art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 10 grudnia 2020 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem królika (Oryctolagus cuniculus).
- jak widać przepis jest napisany paskudnie na okrętkę, zaś ja (wciąż w ramach mojej prawniczej złośliwości) nie będę przekładał odwołań do innych aktów na tekst czytelny dla mózgu ludzkiego (czym jest „chów” a czym „hodowla”? jakie gatunki zwierząt wymienia ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich?
- dobrotliwie odeślę jednak do poświęconego projektowi ustawy tekstu sprzed półtora roku, w którym coś tam wyłuszczyłem;
- gdyby ktoś miał wątpliwości: naruszenie zakazu będzie kwalifikowane jako wykroczenie zagrożone karą aresztu albo grzywny (tutaj art. 37 ust. 1 uoz nie wymagał zmian, aczkolwiek dodany przepis pozwala sądowi orzec nawet 5-letni zakaz posiadania wszystkich zwierząt).
Od kiedy ten zakaz? ano, to troszkę bardziej skomplikowane:
- zasadniczo nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wchodzi w życie po 14-dniowym vacatio legis — co oznacza, że już za dwa tygodnie rozpoczynanie działalności polegającej na chowie lub hodowli zwierząt futerkowych (z wyjątkiem królika) będzie zakazane;
- natomiast podmioty i rolnicy prowadzący taką działalność w dniu wejścia w życie ustawy będą mogli ją kontynuować do 31 grudnia 2033 r.;
- ustawa przewiduje przy tym odszkodowania od Skarbu Państwa dla hodowców, którzy zdecydują się zaprzestać prowadzenia działalności przed 2033 r., których wysokość zależeć będzie od daty jej zakończenia;
art. 4 ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt
1. Odszkodowanie ustala się w wysokości 25 % średniego rocznego przychodu podmiotu lub rolnika, o którym mowa w art. 2, zwanego dalej „wnioskodawcą”, z prowadzonej przez niego działalności, o której mowa w art. 12 ust. 4c ustawy zmienianej w art. 1, w okresie obejmującym lata 2020–2024, który zakończył działalność do dnia 1 stycznia 2027 r.
2. Odszkodowanie ustala się w wysokości 20 % średniego rocznego przychodu wnioskodawcy z prowadzonej przez niego działalności, o której mowa w art. 12 ust. 4c ustawy zmienianej w art. 1, w okresie obejmującym lata 2020–2024, który zakończył działalność do dnia 1 stycznia 2028 r.
3. Odszkodowanie ustala się w wysokości 15 % średniego rocznego przychodu wnioskodawcy z prowadzonej przez niego działalności, o której mowa w art. 12 ust. 4c ustawy zmienianej w art. 1, w okresie obejmującym lata 2020–2024, który zakończył działalność do dnia 1 stycznia 2029 r.
4. Odszkodowanie ustala się w wysokości 10 % średniego rocznego przychodu wnioskodawcy z prowadzonej przez niego działalności, o której mowa w art. 12 ust. 4c ustawy zmienianej w art. 1, w okresie obejmującym lata 2020–2024, który zakończył działalność do dnia 1 stycznia 2030 r.
5. Odszkodowanie ustala się w wysokości 5 % średniego rocznego przychodu wnioskodawcy z prowadzonej przez niego działalności, o której mowa w art. 12 ust. 4c ustawy zmienianej w art. 1, w okresie obejmującym lata 2020–2024, który zakończył działalność do dnia 1 stycznia 2031 r.
- jak widać: jak ktoś dotrwa do końca, odszkodowania nie dostanie;
- jakby ktoś miał wątpliwości: odszkodowania mogą wydawać się dość niskie, albowiem: (i) literalnie obejmują tylko stratę majątkową, ale nie lucrum cessans (art. 3 ust. 2 ustawy); (ii) ustawa nie tylko nie nakazuje zamknięcia biznesów, ale też przewiduje pewne ułatwienia dla producentów planujących przerzucenie się hodowlę innych gatunków zwierząt; (iii) hodowla zwierząt to także koszty (karmienie, weterynarz, etc.), więc wcześniejszy koniec działalności to wcześniejszy koniec ponoszenia tych kosztów;
- a jeśli zakaz chowu i hodowli zwierząt futerkowych oznacza konieczność zwolnienia pracowników, takim osobom będzie przysługiwała odprawa w wysokości dwunastomiesięcznego (!) wynagrodzenia;
- przy czym ZUS będzie zwracał (!) pracodawcom udokumentowane kwoty wynikające z wypłaconych odpraw;
- (jeśli komuś przyjdzie do głowy jutro założyć taką firmę, zatrudnić żonę, ciotkę i pociotków, dać im po 10 tys. zł pensji, a w Wigilię zamknąć biznes i zwolnić pracowników — ustawa przewiduje, iż stan zatrudnienia ustala się na 30 września 2025 r.
Zamiast komentarza: już widzę te utyskiwania Neandertalczyków i Pitekantropów chadzających w futrzastych czapach, mufkach i onucach.