„Free Solo” — znaczy El Capitan
Tak, wreszcie udało się obejrzeć „Free Solo” w kinie; nie, to nie jest kolejna disnejowska przypowieść o uwolnieniu Hana Solo; tak, to jest świetny film; nie, to nie jest film dla każdego. Mało jest nudniejszych książek (z tych, które czytałem, a sporo takich przeczytałem), niźli książki o górskiej tematyce: niekończące się opisy podejścia z obozu … Dowiedz się więcej