„Free Solo” — znaczy El Capitan

film free solo recenzja

Tak, wreszcie udało się obejrzeć „Free Solo” w kinie; nie, to nie jest kolejna disnejowska przypowieść o uwolnieniu Hana Solo; tak, to jest świetny film; nie, to nie jest film dla każdego. Mało jest nudniejszych książek (z tych, które czytałem, a sporo takich przeczytałem), niźli książki o górskiej tematyce: niekończące się opisy podejścia z obozu … Dowiedz się więcej

Jane Dailey, „Building the American Republic, vol. 2 — a Narrative History from 1877” (recenzja)

Jane Dailey Building American Republic recenzja

A teraz prawdziwa perełka dla prawdziwych amerykanofilów — prawdziwe must-read — czyli napisana z iście amerykańskim naukowo-popularyzatorskim zacięciem książka „Building the American Republic, vol. 2 — A Narrative History from 1877” autorstwa Jane Dailey (warto kliknąć, bo oba tomy są nadal dostępne do bezpłatnego pobrania na czytnik). Po tomie pierwszym, który na odrębną recenzję się … Dowiedz się więcej

Vinařství Ludwig Svatomartinské Svatovavřinecké 2018 — czy jedna jaskółka może uczynić wiosnę?

Vinařství Ludwig Svatomartinské Svatovavřinecké 2018

Czy jedna jaskółka może uczynić, albo chociażby obwieścić, nadejście wiosny? Czy pojawienie się na naszym rynku wina Vinařství Ludwig Svatomartinské Svatovavřinecké 2018 oznacza, że coś drgnęło i drgać nie przestanie? Czas na tradycyjną dygresję: dla mnie newsem wczorajszego dnia była informacja o amerykańskich piłkarkach (tych, które grają w dyscyplinę sportu zwaną soccer), które zdecydowały się … Dowiedz się więcej

Mariusz Szczygieł, „Nie ma” — na szczęście jest co czytać

Mariusz Szczygieł nie ma recenzja

A skoro wczoraj wieczorem wywołałem, pół-przypadkiem, pół-celowo, Mariusza Szczygła (a to przy okazji snucia wakacyjnych miraży), to dziś czas na kilka akapitów jego najnowszej, bo wydanej niecałe pół roku temu, książki — czyli „Nie ma”. Miewam spore problemy z percepcją autorów, których bardzo polubiłem za twórczość lekką w formie i łatwo przyswajalną w treści, acz … Dowiedz się więcej

Víno Nitra Frankovka tradition — choćby i na bezludną wyspę

Víno Nitra Frankovka tradition

Krótko i na temat, bo chociaż do wakacji pozostało sporo czasu, to jednak planować wojaże trzeba z głową (i z tym co w głowie ma zaszumieć): jakbym miał trafić na bezludną wyspę, i jakbyście mnie zapytali jaką odmianę wina chciałbym tam ze sobą zabrać, niewątpliwie mój wybór padłby na frankovkę — przy czym nie jestem … Dowiedz się więcej