„Kongo. Opowieść o zrujnowanym kraju”, David Van Reybrouck — recenzja

Kongo Opowieść zrujnowanym kraju Reybrouck recenzja

Na początku była fascynacja dziennikarstwem, reportażem; wzorcem — odkryte pacholęciem nastoletnim — książki Ryszarda Kapuścińskiego („Cesarz”, „Wojna futbolowa”, „Szachinszach” — do dziś klasyka klasyk). Później były niezliczone egzemplarze „National Geographic” (pod których ciężarem połamał się regał), a później… długo długo nic. Chyba efekt przesycenia, wszystko już było, nie dziwi nic (no dobra, są — inne, … Dowiedz się więcej

Orlické hory — czyli z psem na Linii Benesza

Orlické hory pies Linia Benesza

Świadomość, że człowiek lubi tułać się dobrze już znanymi ścieżkami bywa auto-kompromitująca… Dlatego kilka dni temu, poniekąd w celu przeprowadzenia testu roamingu, poniekąd dla odświeżenia umysłu, rzuciłem hasło — jedziemy na rekonesans w Orlické hory. Na początek garść faktów: Góry Orlickie to pasmo położone w Kotlinie Kłodzkiej, w centralnej części Sudetów Środkowych; większość obszaru leży po … Dowiedz się więcej

„Ceaușescu. Piekło na ziemi”, Thomas Kunze — tak skończył Drakula Karpat

Ceausescu Piekło na ziemi Kunze

Czy zło jest ciekawsze od dobra? Czy też po prostu ciekawiej się czyta książki (ogląda film) o złych ludziach? Wydaje mi się, że uczciwa odpowiedź byłaby nieco niepolityczna, niemniej biorąc pod uwagę moją predylekcję do biografii totalitarnych dyktatorów i ich poputczików — chyba coś w tym jest… Jednak po lekturze książki „Ceaușescu. Piekło na ziemi” autorstwa Thomasa … Dowiedz się więcej

Peter Longerich, „Goebbels. Apostoł diabła” — recenzja sfrustrowana

longerich Goebbels Apostoł diabła recenzja

Sam nie wiem co jest takiego w tych oczadziałych zwyrodnialcach, że tak bardzo lubię czytać ich biografie… Hitler, Himmler, Stalin — teraz wreszcie minister propagandy i oświecenia publicznego w rządzie Trzeciej Rzeszy… „Goebbels. Apostoł diabła” pióra Petera Longericha to kolejna bardzo dobra książka, którą naprawdę warto przeczytać dla zastanowienia: jak to jest, że konglomerat tak różnych postaci mógł … Dowiedz się więcej

„Polskie obozy zagłady” naruszają zindywidualizowane dobra osobiste — byłych więźniów tych obozów

„Polskie obozy zagłady” zawsze (mnie) wkurzają — ale czy to oznacza, że śmiało mogę iść do sądu przeciwko każdemu wydawcy prasowemu (zwłaszcza niemieckiemu) i domagać się zadośćuczynienia wyrządzonej w ten sposób krzywdzie — czy też należy spodziewać się oddalenia powództwa? (por. „Sąd stwierdził, że „polskie obozy koncentracyjne” w niemieckiej gazecie naruszają dobra osobiste Polaków — … Dowiedz się więcej