„Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego” — recenzja biografii miasta, które niejedno nosiło imię

norman davies mikrokosmos recenzja

Wrotizla, Wretslaw, Presslaw, Bresslau, Breslau — naprawdę w głowie może się zakręcić już od samej listy nazw, którymi drzewiej posługiwali się mieszkańcy mojego miasta — i tak aż do współczesnego Wrocławia. Czytając książkę „Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego” (autorstwa Normana Daviesa i Rogera Moorhouse) takich zawrotów głowy będzie nawet więcej. Nie wiem czy to widać w całej mojej tutejszej … Dowiedz się więcej

Czy Kodeks Napoleona jeszcze żyje i ma się nieźle?

przejęcie majątku rozwiązanie dwuosobowej spółki jawnej

Stare dobre pytanie: czy stare prawo to nadal prawo, czy tylko zabytek historii prawa? A dokładnie: czy Kodeks Napoleona może być podstawą wyroku wydanego — dziś? wyrok Sądu Najwyższego z 28 maja 2015 r. (I CSK 233/14) Na obszarze obowiązywania Kodeksu Napoleona prawo własności półproduktów i produktów gotowych wykonanych w okresie zarządzania przez okupanta w … Dowiedz się więcej

Peter Longerich, „Himmler. Buchalter śmierci” — czyli dlaczego trzeba uważać na niepijące, nadmiernie ugrzecznione i wycofane jednostki…

Longerich Himmler recenzja

Z góry przyznam, że nie wiem czy ciekawe są biografie ludzi dobrych, po prostu raczej takich nie czytam, obawiając się, że dobro jest nudne. Natomiast Hitler, Stalin, Mussolini… wychodząc z tego samego założenia, dla którego brukowce świetnie się sprzedają jeśli mają goliznę lub wypadek na okładce — dziś biorę się za recenzję książki „Himmler. Buchalter śmierci” (autor Peter … Dowiedz się więcej

Richard Pipes, „Czerwone Imperium. Powstanie Związku Sowieckiego” — czyli dlaczego nie warto dawać ucha rosyjskiej propagandzie, niezależnie czy mowa o „samostanowieniu narodów” czy o „największej katastrofie XX wieku”

Richard Pipes Czerwone Imperium recenzja

Niedużo brakowało, a i ta książka trafiłaby na listę odpuszczonych w pół brodu — Pipes niewątpliwie wielką wiedzę ma, ale czy to kwestia tłumaczenia, czy też jego własnych cech — jakoś nie wszystko mi się łatwo czyta („Rewolucja rosyjska” jest tak super, że przeczytałem ją dwa razy). Skoro jednak udało mi się ukończyć, to czas … Dowiedz się więcej

Status państw neutralnych (Konwencja haska V z 1907 r.)

Status państw neutralnych

A skoro w piątek poszła recenzja książki o roku 1914 jako końcu ówczesnego świata (mnie się wydaje, że to był raczej początek końca, bo sam koniec przypadał na lata 1917-18), to dziś godzi się dwa akapity w kontekście jednego z przyczynków rozpadu tamtego jakim był niemiecki gwałt na neutralności Belgii z sierpnia 1914 r. A dokładnie chodzi … Dowiedz się więcej