JOW a ordynacja proporcjonalna — tu wady i zalety, tam wady i zalety

W najbliższych dniach można się spodziewać masy analiz i felietonów — misz-masz zamierzony — zmierzający do wykazania wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Lub vice-versal. Słyszę, że wybory zorganizowane według ordynacji większościowej i okręgi jednomandatowe grożą monopartyjniactwem, w najlepszym przypadku duopolem partyjnym. Przykładów wiele, modelowe to: w Zjednoczonym Królestwie rządzi wieloletni tandem Torysi-Wigowie, … Dowiedz się więcej

JOW w Konstytucji — prezydent za wyborami czteroprzymiotnikowymi

Tego nie można pominąć: jak obiecał, tak zrobił — Prezydent Rzeczypospolitej skierował do Sejmu RP projekt nowelizacji konstytucji, który dawałby możliwość wprowadzenia jednoosobowych okręgów wyborczych w wyborach do Izby Poselskiej. Z samym projektem można zapoznać się tutaj, natomiast w ogólności sprowadza się on do odejścia od pięcioprzymiotnikowego modelu wyborów do izby niższej parlamentu — skreślenia … Dowiedz się więcej

O wyższości ordynacji większościowej nad maszyną, która robi PING!

Na marginesie nocnego szturmu na PKW, tak sobie myślę — zakładając, że Stefan Kisielewski miał rację mówiąc, że „socjalizm to ustrój, w którym ludzie bohatersko przeciwstawiają się trudnościom nieznanym innym ustrojom” — a może najlepszym sposobem na uniknięcie przyszłych buntów maszyn jest… zdjęcie z owych systemów tej nieznośnej odpowiedzialności. Teza niniejszego felietonu jest prosta: zakładam, że bałagan … Dowiedz się więcej