Mora Robust — nóż tak tani, że prawie idealny

zabicie odebranym nożem

Wiosna w pełni, niedługo ludzie się rozjadą, a później niektórzy dowiedzą (ponoć czasem dość boleśnie), że wolnoć Tomku w swoim domku, a w cudzym już niekoniecznie (por. „§ 42a WaffG”). Jeśli zatem zgodzić się z tezą, iż największą wadą noży składanych jest to, że są składane — warto sięgnąć po coś solidniejszego. Na przykład po … Dowiedz się więcej

Szelki norweskie Hurtta padded harness (test praktyczny)

Szelki norweskie Hurtta harness test

Truizmem będzie przypomnieć, że punkt widzenia zależy od punktu widzenia. Boss (mój patrolowy quasi-malinois) przez całe dorosłe życie miał może trzy obroże (głównie Rogz For Dogz, kupowane po tym, jak gubił poprzednie), które ściągałem tylko do prania — i żadnych szelek (chyba bym się nie odważył). Tymczasem Kuata używa trzech obróżek równolegle, zaś łącznie przez … Dowiedz się więcej

Czy buty za dwie stówy (z Dekatlonu) nadają się w góry — albo do czegokolwiek?

Buty turystyczne Decathlon Forclaz Quechua test

Wnikliwi P.T. Czytelnicy tutejszych łamów znają mnie jako konesera wyrobów luksusowych i komfortowych: jak scyzoryk, to tylko ze Szwajcarii, jak automobil, to tylko sprawdzona technologia utrzymana w retroromańskim stylu, jak wino, to najchętniej zagraniczne. Także w przypadku sprzętu codziennego użytku — dla mnie zwykle oznacza to zwykłe spacery z psem — najchętniej sięgam po produkty z … Dowiedz się więcej

Czołówka Petzl: sprzęt, bez którego w góry się nie ruszam (chociaż rzadko go tam używam)

czołówka petzl test

Taka zagadka: jaki to sprzęt, bez którego nie ruszam się w góry nawet na jednodniowy wypad — chociaż raczej nie przypuszczam, bym miał go w ogóle użyć? Do wyboru macie nóż (lub scyzoryk), kompas oraz czołówkę?Zgadliście: w góry nie idę bez czołówki (chyba że jest to naprawdę półdniowy wypad w Masyw Ślęży) — i chociaż minęły długie lata … Dowiedz się więcej

Czy odzież turystyczną Craghoppers można nosić na co dzień?

Unieważnienie bezpodstawnie przerwanego egzaminu prawo jazdy

Zagadnął mnie P.T. Czytelnik czy właściwie odzież turystyczna Craghoppers nadaje się do noszenia na co dzień? Czy aby koszule tej marki nie są zbyt turystyczno-podróżnicze, by bez obaw pojawić w nich w wielkim mieście? Czy aby nie prezentują one nazbyt militarnego stylu? — bo przecież nie każdy lubi występować w zwykłych sytuacjach w iście wysokogórskim rynsztunku… … Dowiedz się więcej