Ostateczna legalizacja kontraktu zawodniczego i B2B w sporcie (projekt)

Krótko i na temat, bo to oczywiście propozycja z innej beczki jest: ponieważ branża sportowa nie ma jasności, czy kontrakt sportowy i umowy B2B klubów z trenerami, szkoleniowcami, etc. są zgodne z prawem, czy jednak istnieje ryzyko ich przekwalifikowania na umowę o pracę, czas jednoznaczne prawne gwarancje, że PIP nie powywraca do góry nogami „pracy” w sporcie (komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie).


Pula arena
Sportowcom igrzysk, Państwowej Inspekcji Pracy ogarek! (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

Autorzy projektu dostrzegli, że niedawne zmiany w prawie pozwalają Państwowej Inspekcji Pracy dość arbitralnie zadecydować o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę. Nie wiadomo jeszcze jak intensywnie PIP będzie z nowych uprawnień korzystać, a przecież wiadomo, że sport i sportowcy to osobny świat. Stąd też konieczne jest „odpowiednie zabezpieczenie zawodników i trenerów przez negatywnymi skutkami przymusowego przekształcania umów B2B i kontraktów sportowych w umowy o pracę” — wyraźne zastrzeżenie, iż umowa cywilnoprawna, kontrakt sportowy i działalność gospodarcza są w sporcie równie legalne jak stosunek pracy.

art. 6a ustawy o sporcie [projekt]
Wzajemne relacje pomiędzy zawodnikiem, trenerem, instruktorem sportu lub innym członkiem sztabu szkoleniowego kadry narodowej lub klubu sportowego a klubem sportowym, związkiem sportowym lub polskim związkiem sportowym może określać w szczególności:
1) stosunek pracy;
2) umowa cywilnoprawna, w tym kontrakt sportowy zawarty przez wykonujących działalność gospodarczą albo niewykonujących tej działalności: zawodnika, trenera, instruktora sportu lub innego członka sztabu szkoleniowego kadry narodowej lub klubu sportowego, związku sportowego lub polskiego związku sportowego.

Sęk w tym, że kontrakt sportowy — przyjmuje się, że jest to odrębna kategoria umowy nienazwanej o charakterze mieszanym — jest uregulowany także w przepisach międzynarodowych federacji, zaś ingerencja PIP w organizację pracy zawodników mogłaby stworzyć ryzyko zachwiania całym systemem licencyjno-transferowym. Potencjalny problem dotyczy nie tylko sportu wyczynowego, ale też powszechnego (acz chyba nie amatorskiego?), bo przecież praca każdego działacza, trenera czy zawodnika cechuje się m.in. nieregularnym czasem pracy, sezonowością zadań, brakiem stałego miejsca pracy, dużą mobilnością, często wynagrodzeniem zależnym od efektu (premie za wyniki), większym ryzykiem utraty zdolności do pracy (kontuzje!). Inny jest też tryb rozstrzygania sporów, etc.,etc.

Ba, projektodawcy zauważają, że problem wisi nad branżą od dawna, wszakże Sąd Najwyższy już 10 lat temu orzekł, iż zawodnik zatrudniony na podstawie kontraktu — umowy o profesjonalne uprawianie piłki nożnej, któremu klub piłkarski organizuje całą aktywność sportową w ramach klubu, nie prowadzi działalności gospodarczej (wyrok SN z 10 lutego 2016 r., I UK 65/15). Tymczasem nieco wcześniej NSA przyjął, że profesjonalny zawodnik może być przedsiębiorcą (uchwała NSA z 22 czerwca 2015 r., II FPS 1/15) — skoro więc konstytucja gwarantuje wolność świadczenia działalności gospodarczej i wolność wyboru pracy, to czas raz-na-zawsze wpisać kontrakt sportowy i umowę B2B jako dozwolone w branży sportowej.

Zamiast komentarza: niezły lobbing, nie powiem. Argumentacja o sezonowości, mobilności, wynagrodzeniu uzależnionym od osiągniętego wyniku pasowałaby nie tylko do zawodników, ale też do wielu innych zawodów, brak pewności prawa i ryzyko obrócenia w niwecz praktyki biznesowej to problem nie tylko sportu — karygodny i idiotyczny pomysł, by władztwem administracyjnym ingerować w treść stosunku cywilnoprawnego dotyka wszystkich po równo. Prościej byłoby odwołać te cudowne zmiany, ale nie — teraz każdy będzie szukał dostępu do swojego posła, suflował mu projekty polepszenia tego, co zostało uroczyście rozwalone.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Oldest
Newest
0
komentarze są tam :-)x