Kawa od Świeżo Palona (to NIE jest reklama)

koszty reprezentacji zakup kawy

Pisałem już kiedyś, że życie blagiera usłane jest różami… i nie tylko… Ale ponieważ najważniejszą regułą, którą się kieruję przy prowadzeniu czasopisma Lege Artis jest rzetelność i wiarygodność — stąd na przykład dokładna informacja dla reklamodawców o statystykach — każda róża, która się ściele będzie dokładnie udokumentowana w rejestrze korzyści blagierskich. Tym razem padło na … Dowiedz się więcej

Lex Superior: wysyłamy wezwania, żebyście do nas dzwonili (?)

Ciekawy wątek pojawia się w Dzienniku Internautów w kontekście wezwań wysyłanych przez „kancelarię” Lex Superior: jest całkiem możliwe, że fala wezwań do zapłaty odszkodowania za rzekome naruszenie autorskich praw majątkowych do filmów porno nie ma na celu osiągnięcie żadnego celu w postaci zapłaty tegoż odszkodowania (o którym też można byłoby pogdybać w kontekście bezpodstawnego wzbogacenia), … Dowiedz się więcej

Czy „wymęczone” odszkodowanie za utwór objęty dozwolonym użytkiem to bezpodstawne wzbogacenie?

A skoro tak już zeszło na pytanie — w kontekście o nielegalność dochodzenia roszczeń dotyczących naruszenia autorskich praw majątkowych — o ewentualną bezpodstawność wzbogacenia osoby, która uzyskuje wynagrodzenie autorskie od podmiotu, który jest uprawniony do korzystania z utworów na zasadach dozwolonego użytku, tak sobie pomyślałem, że ową gdybologię można nieco poszerzyć… … a może nawet włożyć kij … Dowiedz się więcej

Wygaśnięcie profilu zaufanego ePUAP — jak żyć?

Taki zbieg okoliczności: ledwiem obśmiał wyrok WSA, w którym powiedziano, że jak urząd nie ma wniosku złożonego przez ePUAP to przegrywa skarżący (Nie mamy pańskiego urzędowego poświadczenia przedłożenia ePUAP i co pan nam zrobi?) — a już spotkała mnie kara za dworowanie sobie z poważnych rzeczy. Oto dostałem groźnie brzmiącą wiadomość — profil zaufany użytkownika Olgierd … Dowiedz się więcej

Twórca „De Lege Artis” już 10 miesięcy w areszcie

Taka ciekawostka: jak podaje prasa Krzysztof H. (nie podaję nazwiska, bo nawet osobom podejrzanym przysługuje prawo do prywatności) — twórca serwisu internetowego de Lege Artis, który rok temu rozgrzewał emocje internautów — już dziesiąty miesiąc siedzi w areszcie. Zarzuty obejmują usiłowanie oszustwa i wyłudzenia, natomiast najbardziej zaskakujące jest to, że prokuratura przez cały ten czas „bada, jaka była skala … Dowiedz się więcej