„Dogman” — czyli nie zadzieraj z psim fryzjerem

film dogman recenzja

Sezon ogórkowy się skończył, wreszcie jest na coś iść do kina. Wczoraj „BlacKkKlansman”, dziś „Dogman” — było na co cierpliwie czekać (nie tylko na te butelczyny włoskiego wina, które niedawno przywieziono mi z okolic Mediolanu). Dziś zatem kilka zdań o tym, że lepiej nie zadzierać z psim fryzjerem. W pewnym skrócie i nie paląc: w pewnym włoskim … Dowiedz się więcej

„Czarne bractwo. BlacKkKlansman” — czyli jak oszukać samego Wielkiego Maga i zrobić w trąbę KKK

Czarne bractwo BlacKkKlansman recenzja

A skoro kilka dni temu było o lewych — uniemożliwiających ustalenie tożsamości — dokumentach, jakimi może się posługiwać funkcjonariusz SOP działający pod przykrywką, dziś czas na kilka zdań recenzji najnowszego filmu Spike’a Lee pt. „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”. W pewnym skrócie i nie paląc: młody i ambitny policjant (Ron Stallworth, w tej roli John David Washington) bierze się … Dowiedz się więcej

„Mission: Impossible — Fallout” to istne zabili go i uciekł — ale w jakim stylu!!

mission impossible fallout recenzja

Co ma wisieć nie utonie — nie przyszła góra do Mahometa (tj. dało się poznać OH Kino tylko od strony monitoringu w kibelku), przyszedł Mahomet do góry (czyli poszedł Olgierd do Mutikina) — tylko po to, by obejrzeć, specjalnie dla Was, P.T. Czytelnicy, przedpremierowy pokaz filmu „Mission: Impossible — Fallout”  i skrobnąć recenzję. W pewnym skrócie … Dowiedz się więcej

Monitoring toalety: dlaczego OH Kino Wrocław ma problemy ze stosowaniem RODO?

ustawa wykonująca RODO

Dziś miała się tu ukazać recenzja filmu „Mission: Impossible — Fallout”, ale niestety, wrocławskie OH Kino nawaliło i wczorajszy przedpremierowy seans się nie odbył (po 20 minutach zapewniania, że już-już, zaproszono do kasy po zwrot pieniędzy za bilety) — grunt jednak umieć wynieść coś ciekawego nawet z cudzych porażek. Czyli dziś będzie o tym, że … Dowiedz się więcej

„Sicario 2: Soldado” — zgrzytając zębami

film Sicario 2 Soldado recenzja

Jeśli nie chodzicie do kina w środku lata — bo szkoda słońca i upału — to warto wiedzieć, że idąc na film „Sicario 2: Soldado” niewiele z tego tracicie. Atakujące nas z ekranu tumany rozgrzanego piachu aż zgrzytają w zębach, odruchowo można zacząć szukać okularów przeciwsłonecznych. Nie idąc do kina na ten film też niewiele.  Pamiętacie pierwsze „Sicario”? … Dowiedz się więcej