Powiedział co wiedział #11 — regulamin wchodzenia do klasy

Prasa podała dziś ciekawą informację, którą warto skomentować: w jednej ze szkół podstawowych w Legnicy wprowadzono regulamin wchodzenia do klasy. Dokument zadziwiający zarówno ze względu na materię podlegającą regulacji, na treść niektórych postanowień („Ustawienie uczniów jest stałe do końca roku” — jak to rozumieć? Że jak staną we wrześniu, to stoją tak do rozdania świadectw?), … Dowiedz się więcej

Powiedział co wiedział #10 — brak wskazania rzekomego sprawcy przestępstwa spowoduje złożenie wniosku o ściganie

Brak wskazania osoby, która w chwili popełnienia przestępstwa faktycznie korzystała z zarejestrowanego na Panią łącza internetowego, spowoduje złożenie wniosku o ściganie Pani jako sprawcy popełnionego przestępstwa — z pisma Lex Superior do osoby, która rzekomo miała naruszyć jakieś prawa W komentarzach pod tekstem Lex Superior i licencja na zabijanie — w BitTorrent? rzucił mi się w … Dowiedz się więcej

Powiedział co wiedział #9 — domena publiczna nie istnieje

„(…) na gruncie prawa polskiego nie istnieje pojęcie domeny publicznej i za tym idące skutki prawne (…)” — ze stanowiska kancelarii (?) Bailey & Morgan, cyt. za Dziennikiem Internautów W kolejnym odcinku nieregularnej serii pt. „Powiedział co wiedział” czas na krótką omówkę atrakcji, które spotkały dziś Czytelników „Dziennika Internautów”. W skrócie: najpierw się okazało, że … Dowiedz się więcej

Powiedział co wiedział #8 — „Powołamy ministerstwo energetyki”

„Powołamy ministerstwo energetyki” — Janusz Piechociński, wicepremier, o porozumieniu rządu z protestującymi górnikami Stefan Kisielewski, którego dawno tu nie przywoływałem, zwykł mawiać, że herbata nie staje się słodsza od samego mieszania. Najwyraźniej nikt w rządzie Ewy Kopacz nie czytał Kisiela, skoro zapowiadana restrukturyzacja górnictwa ma polegać na powołaniu ministerstwa energetyki. Oprócz pensji ministerialnych, wiceministerialnych, dyrektorów … Dowiedz się więcej

Powiedział co wiedział #7 — „Wprowadźmy podatek od informacji”

Na marginesie wtorkowej debaty pt. „Piractwo czy dozwolony użytek?” — która była bardzo interesująca (bez złośliwości), acz po liźnięciu tematyki opłaty reprograficznej od nowych urządzeń mocno zdryfowała w kierunku bardzo branżowych bolączek trapiących rynek wykonawców muzycznych (czemu sprzyjała obecność „chłopców do bicia” w postaci przedstawicieli ZAiKS-u, w tym adw. Krzysztofa Zubera) — zastanowił mnie postulat jednego z … Dowiedz się więcej