Zachowanie szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej wyłącza bezprawność naruszenia dóbr osobistych (nawet w przypadku nieprawdziwej informacji)

I jeszcze raz: obowiązkiem prasy jest pisać prawdę, prawdę i jeszcze raz prawdę. Co jednak wcale nie oznacza, że media będą zawsze odpowiadać za podanie nieprawdziwej informacji — liczy się bowiem zachowanie szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej, która to okoliczność wyłącza bezprawność naruszenia dóbr osobistych.

nieprawomocny wyrok SO w Warszawie z 5 stycznia 2022 r. (XXV C 858/20)
1) W przypadku wypowiedzi ocennych, których nie da się zweryfikować według kryterium prawdziwości lub fałszu, warunkiem ich zgodności z prawem jest (zgodnie z art. 41 ustawy prawo prasowe) rzetelność oceny.
2) Nikt nie może wymagać od innych ludzi wyłącznie afirmacji swojej osoby lub postępowania. Jeżeli ktoś podejmuje działalność w sferze publicznej lub wykonuje zawód publicznego zaufania, nie może też żądać milczenia i powstrzymywania się od wyrażania ocen przez osoby zainteresowane, lecz musi godzić się na poddanie swojej aktywności krytyce.

3) Przesłankę prawdziwości przekazywanych informacji, o której mowa w art. 6 prawa prasowego, odnosić bowiem należy do prawdziwości źródeł, czyli ich rzetelnego wyboru, sprawdzenia i przedstawienia.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności portalu internetowego za opublikowanie artykułów dotyczących rzekomych nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej (m.in. tuszowania przypadków mobbingu i molestowania seksualnego służących tam kobiet, a także bezprawnej inwigilacji).

Zdaniem ŻW teksty były nieprawdziwe i krzywdzące, naruszały dobre imię i cześć jednostki, a także wizerunek i dobre imię niektórych oficerów, zaś autorzy materiałów oparli się wyłącznie na informatorach skonfliktowanych ze służbą, co oznacza brak zachowania rzetelności i staranności dziennikarskiej.

art. 6 ust. 1 prawa prasowego
Prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk.

art. 12 ust. 1 prawa prasowego
Dziennikarz jest obowiązany:
1) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło,

Do sądu trafił pozew przeciwko trzem dziennikarzom, będącym autorami tekstów, w którym zażądano przeprosin i po 100 tys. złotych na zbożny cel (od każdego z pozwanych z osobna).
(Pozostawione w uzasadnieniu okruszki pozwoliły ustalić, że chodzi o sprawę opisaną w tekście „Sąd oddalił pozew Żandarmerii Wojskowej przeciw dziennikarzom Onetu, którzy opisali mobbing i molestowanie w ŻW”).

Sąd potwierdził, że Żandarmeria Wojskowa jako wyodrębniona i wyspecjalizowana służba wchodząca w skład Sił Zbrojnych RP jest podmiotem, któremu przysługują prawa podmiotowe w postaci dóbr osobistych (art. 43 kc). ŻW nie jest osobną od Skarbu Państwa osobą prawną, zatem legitymacja czynna w sporze przysługuje Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Komendanta Głównego ŻW. Jednym z takich dóbr osobistych jest dobre imię, które może być naruszone nieprawdziwymi wypowiedziami lub też ujemną oceną działalności podmiotu; skutkiem takiego naruszenia będzie wówczas utrata zaufania — zaś elementem dobrego imienia jest renoma rozumiana jako ogół pozytywnych wyobrażeń i ocen.
Konsekwencją przyjętego modelu ochrony dóbr osobistych jest to, że pokrzywdzony musi wyłącznie wykazać, iż naruszenie miało miejsce — natomiast ciężar dowodu braku bezprawności spoczywa na pozwanym. W przypadku sporu o publikację prasową wymaga to wyczerpującego rozważenia użytych słów i sformułowań, z uwzględnieniem ich kontekstu sytuacyjnego i odniesień. Z tego punktu widzenia nie ma wątpliwości, że artykuł, w którym wysokim rangom funkcjonariuszom Żandarmerii Wojskowej zarzuca się tolerowanie mobbingu, molestowania seksualnego, dyskryminacji kobiet, ale też innych nielegalnych działań, stawia całą formację w negatywnym świetle, podważając renomę służby.

art. 41 prawa prasowego
Publikowanie zgodnych z prawdą i rzetelnych sprawozdań z jawnych posiedzeń Sejmu, Senatu i organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego oraz ich organów, a także publikowanie rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.

Nie można jednak tracić z pola widzenia, iż działalność prasowa wchodzi w zakres szeroko pojętej wolności słowa, obowiązkiem mediów jest przedstawianie zjawisk w sposób prawdziwy (art. 6 ust. 1 pr.pras.), zaś wypowiedzi ocenne, polegające na korzystaniu z prawa do krytyki prasowej, podlegają ochronie prawnej.

Okolicznością wyłączającą bezprawność w publikacji prasowej będzie zachowanie szczególnej rzetelności i staranności dziennikarskiej. W orzecznictwie przyjmuje się, iż nawet nieprawdziwa wypowiedź o faktach nie jest bezprawna, jeśli przy zbieraniu informacji dziennikarz działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Z odpowiedzialności nie zwalnia rzecz jasna proste przytaczanie wypowiedzi osób trzecich — wydawca może odpowiadać za naruszenie dóbr osobistych w opublikowanym wywiadzie, acz nie można też zapominać, iż „karanie dziennikarza za pomoc w rozpowszechnianiu wypowiedzi wygłoszonych przez inną osobę podczas wywiadu istotnie utrudniałoby mediom udział w dyskusji o sprawach mających znaczenie społeczne”. Szczególne zasady jawności dotyczą życia publicznego, które wymaga otwartej debaty na wszystkie tematy, stąd też zarówno osoby publiczne jak i instytucje muszą być przygotowane na większe zainteresowanie opinii publicznej, zaś w ich przypadku wolność wyrażania krytycznych opinii jest znacznie szersza.

Przenosząc te uwagi na stan faktyczny sąd stwierdził, że:

  • publikacje dotyczyły sfery publicznej — działalności funkcjonariuszy Sił Zbrojnych, którzy z racji wykonywanych zadań i kompetencji władczych są osobami pełniącymi funkcje publiczne;
  • zasada podległości służbowej funkcjonariuszy ŻW nie wyklucza prowadzenia otwartej debaty o pozycji kobiet w służbie;
  • charakter formacji sprawia, że szerszy jest zakres krytyki — zarówno w odniesieniu do samej ŻW, jak oficerów służących w jednostce;
  • co sumarycznie oznacza, że publikacje realizowały ważny interes społeczny;
  • dziennikarzom nie można także przypisać naruszenia obowiązków wynikających z art. 12 ust. 1 pr.pras. — zachowanie szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej potwierdza fakt, iż rozmawiali oni z różnymi osobami, bazowali na przedstawianych przez nich materiałach (w tym treści otrzymywanych przez żołnierki esemesów);
  • ponadto autorzy publikacji przedstawili stanowisko ŻW, a w tym celu kontaktowali się ze służbą i poprosili o ustosunkowanie się do zarzutów — jednak zastępca Komendanta Głównego skupił się podważaniu wiarygodności jednej z informatorek (powołał się na jej karalność za składanie fałszywych zeznań, podczas gdy postępowanie zostało warunkowo umorzone), a następnie zostali odesłani do rzecznika prasowego, którego odpowiedzi były ogólnikowe;
  • zaś tak czy inaczej całość pisemnego stanowiska ŻW została dołączona do artykułu (w postaci pliku PDF).

Prasy nie obciąża obowiązek bezwzględnego udowodnienia wszystkich poruszanych kwestii, albowiem wymóg przekazywania prawdziwych informacji odnosi się do prawdziwości źródeł, na których opiera się publikacja. Stąd też o ile redakcji nie sposób zarzucać braku wnikliwości i sumienności w zbadaniu sprawy, a także przygotowaniu samych artykułów, o tyle zachowanie szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej jest wystarczające, niezależnie od skutków publikacji, do wyłączenia bezprawności naruszenia dóbr osobistych.
Z tego względu sąd oddalił powództwo w całości.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
4
0
komentarze są tam :-)x