…a w Izbie Lordów piją szampana

W kontekście krajowych peregrynacji naszych parlamentarzystów — silną potrzebę spotykania się z elektoratem czują wszyscy wybrańcy, niezależnie od barw klubowych — warto zwrócić uwagę na ciekawą informację sprzed kilku dni. Otóż brytyjska Izba Lordów nie zgodziła się na cięcia budżetu na wyżywienie (jak to ładnie brzmi), ponieważ… oznaczałoby to gorszego szampana w Izbie. „Daily Mirror” … Dowiedz się więcej

Tajemnica głosowania a (nie)konstytucyjność przezroczystych urn

Dutkiewicz i zwolennicy Kaczyńskiego

W kontekście pomysłów zwalczanie przyszłego bałaganu wyborczego — który PiS coraz śmielej nazywa oszustwem wyborczym — zwróciłem uwagę na dwa postulaty: stosowanie w lokalach przezroczystych urn oraz monitorowanie i rejestrowanie przebiegu głosowania w komisjach obwodowych (znaczy się kamerka w kątku sali). Ma to przeciwdziałać szachrajstwom takim jak dosypywanie głosów, ułatwić wizualną kontrolę przyrostu kart w urnie i innym machinacjom … Dowiedz się więcej

O wyższości ordynacji większościowej nad maszyną, która robi PING!

Na marginesie nocnego szturmu na PKW, tak sobie myślę — zakładając, że Stefan Kisielewski miał rację mówiąc, że „socjalizm to ustrój, w którym ludzie bohatersko przeciwstawiają się trudnościom nieznanym innym ustrojom” — a może najlepszym sposobem na uniknięcie przyszłych buntów maszyn jest… zdjęcie z owych systemów tej nieznośnej odpowiedzialności. Teza niniejszego felietonu jest prosta: zakładam, że bałagan … Dowiedz się więcej

11 Listopada 1918 — dzień, którego dziś nie było

Dziś święto, które w nazwie ma dzień, którego nie było: Święto Niepodległości z okazji odzyskania tejże 11 listopada 1918 r. Patrząc na historię jako deklaracje polityczne bardziej pasowałby 7 października 1918 roku, kiedy to Rada Regencyjna ogłosiła manifest o niepodległości Polski. Rada Regencyjna nie była seksi nawet w 1918 — skoro „regencyjna”, to monarchia, a w … Dowiedz się więcej

Interes publiczny może uzasadniać ingerencję w życie prywatne polityków

Dziś w ramach przeglądu interesującego orzecznictwa sądowego dotyczącego problematyki prawa do prywatności i dostępu obywateli do istotnych informacji z życia publicznego — a także przysługujących prasie praw w zakresie kontroli władzy — naprawdę arcyfajny wyrok wydany w postępowaniu dotyczącym pewnego posła, który znany jest z arcyczęstych wolt partyjnych, brata-wicenaczelnego „Gazety Wyborczej” oraz wcale nierzadkiego mijania … Dowiedz się więcej