„Mock. Czarna burleska” w Teatrze Capitol — śpiewaj, śpiewaj, tańcz!

Mock Czarna burleska recenzja

Jakkolwiek pierwsze podejście Konrada Imieli do przełożenia książek Marka Krajewskiego uważam za raczej spalone (por. „Koniec świata w Breslau”) — jak na mój (niewyrobiony) gust troszkę za bardzo na niby-serio to było zrobione, to już podejście drugie „Mock. Czarna burleska” wystawianie na deskach wrocławskiego Teatru Capitol — okazało się strzałem w dziesiątkę. Zaczynając od początku: … Dowiedz się więcej

Polemika ze słowami, które nie padły — a zwłaszcza przypisywanie poglądów dyskryminacyjnych — może naruszać dobra osobiste

Ten temat zawsze będzie na czasie, niezależnie od tego czy sztuka można krytykować, i czy można krytykować sztukę: niezależnie od tego, że w ramach publicznej polemiki można publicznie krytykować cudze poglądy, to jednak ostrze krytyki powinno być wymierzone właśnie w owe poglądy. Nie jest dopuszczalne manipulowanie wypowiedziami czy przedstawianie opinii, z którymi dyskutujemy, w sposób … Dowiedz się więcej

„Blaszany bębenek” w Teatrze Capitol [recenzja]

Blaszany bębenek Teatr Capitol recenzja

Jeśli chodzi o teatr jestem tylko i wyłącznie laikiem, dzięki czemu każdą nowość (lub starość) wystawianą we wrocławskim Teatrze Capitol chłonę aż do wyczerpania. Takoż też było ze spektaklem „Blaszany bębenek”, który na deskach Capitolu nominalnie premierę ma dziś — ale nam udało się zobaczyć sztukę już wczoraj. Bez owijania w bawełnę: adaptacja powieści Güntera Grassa … Dowiedz się więcej

„Czarnoksiężnik z krainy Oz” w Teatrze Capitol — nie tylko dla dzieci

Czarnoksiężnik krainy Oz Teatr Capitol recenzja

Nieco spóźnione, ale zawsze dobre, życzenia na Dzień Dziecka: żebyśmy zawsze kierowali się w życiu optymistyczną nutą, nawet jeśli wydaje się nieco infantylna. Jeśli brak takich wzorców w życiu własnym, można pójść do teatru, na przykład na „Czarnoksiężnika z Krainy Oz”, którego setną inscenizację na deskach wrocławskiego Capitolu mieliśmy okazję wreszcie dziś obejrzeć. W pewnym … Dowiedz się więcej

„Frankenstein” w Teatrze Capitol — można dostać zajadów od krwistego śmiechu

Frankenstein Teatr Capitol recenzja

Wracając z teatru zawsze sobie przypominam, że tak już poukładany jest ten świat, że nawet średni spektakl jest lepszy od dobrego filmu w kinie. Wracając z „Frankensteina” w Teatrze Capitol nie musiałem o tym pamiętać wcale a wcale. W pewnym skrócie (acz zarys historii zna pewnie każdy): student biologii (bodajże na uniwersytecie w Breslau), Wiktor Frankenstein, … Dowiedz się więcej