Czy płacący po wyroku sprzecznym z prawem, więc uchylonym — acz moralnie słusznym — może żądać zwrotu spełnionego świadczenia?

Zwrot świadczenia nienależnego może być niemożliwy, jeśli sprzeciwia się temu zasada słuszności tj. jeśli spełnienie owego świadczenia jest zgodne z zasadami współżycia społecznego, to oczywista oczywistość. Czy to odnosi się także do prawomocnego wyroku zasądzającego, który w drugim podejściu okazał się wyrokiem oddalającym? Słowem: czy moralność może czasem stać ponad „twardą” literą prawa?


Frýdlant
Frýdlant, ujęcie czysto ilustracyjne (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2025 r. (II CSKP 596/24)
Psychiczne nastawienie spełniającego świadczenie nienależne nie jest przesłanką zastosowania art. 411 pkt 2 kc. Przepis ten wymaga natomiast, aby fakt otrzymania przez wzbogaconego świadczenia nienależnego odpowiadał normom moralnym, poczuciu słuszności i sprawiedliwości.

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się zimą 1953 r. od dwóch podobnych porodów w jednym szpitalu: dwie kobiety urodziły po dwoje bliźniąt (chłopca i dziewczynkę oraz dwóch chłopców);
  • po kilku latach do obu rodzin zaczęły docierać informacje, że gdzieś niedaleko żyje podobne dziecko, rodziny zaczęły się widywać — otoczenie zaczęło kpić i dokuczać dziwnie podobym do siebie chłopakom — aż w 2007 r. zdecydowali się na badania genetyczne, z których wyszło, że w szpitalu doszło do omyłkowej zamiany dzieci;
  • zatem do sądu trafił szereg pozwów o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych;

wyrok, podejście pierwsze:

  • sąd prawomocnie uwzględnił powództwo: zamiana noworodków w szpitalu rodzi odpowiedzialność Skarbu Państwa za wywołaną tym krzywdę;
  • odnosząc się do zarzutu przedawnienia sąd podkreślił, że termin przedawnienia roszczeń należy liczyć od daty powzięcia wiedzy o wynikach badań DNA, bo przypuszczenia to za mało, zaś poważne potraktowanie cezury 10-letniego terminu przedawnienia od dnia zdarzenia wywołującego szkodę byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego;

art. 442(1) § 1 kodeksu cywilnego
Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

  • wojewoda wykonał prawomocny wyrok (tj. zapłacił co miał zapłacić), po czym wniósł skargę kasacyjną od niekorzystnego orzeczenia;
  • natomiast Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że trzeba odróżnić trwałe (ciągłe) naruszenie dóbr osobistych od trwałych skutków takiego naruszenia; biorąc pod uwagę, że do pomyłki doszło w 1953 r., zaś nieświadomość strony pozwanej uniemożliwia przypisanie jej zaniechania…
  • dorzucając do tego argument, iż nawet zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych można się domagać dopiero od nowelizacji kodeksu cywilnego z 1996 r., zaś w orzecznictwie jednoznacznie przyjęto, iż art. 448 kc nie ma zastosowania w przypadku naruszeń sprzed tej daty, SN uwzględnił apelację Skarbu Państwa i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania (wyrok SN z 17 kwietnia 2013 r., I CSK 485/12);

wyrok, podejście drugie:

  • w drugim podejściu sąd zmienił stanowisko i powództwo prawomocnie oddalił, odrzucając przy tym wniosek Skarbu Państwa o zwrot kwot wypłaconych z tytułu prawomocnego, lecz uchylonego wyroku;
  • a SN odrzucił skargę kasacyjną strony powodowej (postanowienie SN z 21 stycznia 2016 r., I CSK 279/15);

opis stanu faktycznego (odwrócenie ról):

  • zatem do sądu wpłynął kolejny pozew — tym razem Skarb Państwa zaczął dochodzić zwrotu nienależnego świadczenia, tj. kwot wypłaconych jako zadośćuczynienie;
  • pozwany (jeden z zamienionych bliźniaków) wyjaśniał, że nie wiedział, że uchylenie przez SN korzystnego wyroku tworzy obowiązek zwrotu otrzymanych środków i zrozumiał to dopiero po wydaniu kolejnego, niekorzystnego już, orzeczenia w sprawie odpowiedzialności państwa;
  • zaś tak czy inaczej pieniądze już wydał, więc ich nie ma, więc nie jest już wzbogacony;

wyrok, podejście trzecie:

  • to stanowisko poparł sąd, który zwrócił uwagę na całokształt okoliczności — podeszły wiek pozwanego (miał 69 lat) i jego komplikacje zdrowotno-rodzinne;

art. 410 § 2 kc
Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

art. 411 pkt 2 kc
Nie można żądać zwrotu świadczenia:
2) jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego;

  • Skarb Państwa nie może uchylić się odpowiedzialności za zamianę noworodków tylko ze względu na to, że za Stalina nie obowiązywał przepis pozwalający dochodzić tego rodzaju roszczeń — bo zarzuty formalne, przy zgodzie wszystkich stron, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych, nie mogą przesądzić o rozstrzygnięciu;
  • skoro więc wypłacone zadośćuczynienie jest słuszną rekompensatą za niewątpliwe dolegliwości wynikające z pomyłki — państwo ma moralny obowiązek naprawić wyrządzoną krzywdę, a zamiast tego wciąż dręczy pokrzywdzonego, bo kolejny raz każe mu tłumaczyć się ze swojej traumy — to zasada słuszności czyni zwrot roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego bezpodstawnym („podstawę uzyskania przysporzenia stanowi w takiej sytuacji nie norma prawna, ale norma społeczna, która wynika z powszechnego poczucia sprawiedliwości i słuszności”);
  • co więcej skutecznie wydając otrzymane pieniądze — jeszcze przed uchyleniem korzystnego orzeczenia, acz w sposób „„nieproduktywny” i „konsumpcyjny”” — mężczyzna rzeczywiście nie jest już wzbogacony;
  • więc powództwo Skarbu Państwa o zwrot nienależnego zadośćuczynienia został prawomocnie oddalony;

skarga kasacyjna:

  • w skardze kasacyjnej od tego orzeczenia wojewoda podniósł, iż nie domaga się zwrotu świadczenia moralnie sprawiedliwego, lecz takiego, które wynikało z uchylonego orzeczenia sądowego;
  • zaś nawet jeśli można mówić o jakichkolwiek zasadach współżycia społecznego, to przecież nie mogą być one równowarte zadośćuczynieniu zasądzonemu w wyroku, który się nie ostał;

wyrok SN:

  • Sąd Najwyższy nie zgodził się z tą argumentacją: chociaż nie ma wątpliwości, że świadczenie spełnione na podstawie uchylonego wyroku jest świadczeniem nienależnym, a więc co do zasady podlega ono zwrotowi; od tej reguły prawo przewiduje szereg wyjątków, a jednym z nich jest spełnienie świadczenia, które mimo wszystko czyni zadość zasadom współżycia społecznego;
  • istotą tak sformułowanego art. 411 pkt 2 kc jest wyjątkowe uznanie, iż zasada słuszności i moralność mogą stać wyżej niż prawny obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego;
  • zaś zastosowania tego przepisu nie wyklucza świadomość wzbogaconego, iż powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia, ani też sposób, w jaki wzbogacony wydał otrzymane pieniądze;
  • taką sytuacją zasługującą na wyjątkowe potraktowanie jest wykryta po latach zamiana noworodków w szpitalu, czego bardzo dotkliwe konsekwencje pozwany (tj. zamieniony bliźniak) odczuwa do dziś: mężczyzna „żyje ze świadomością, że nie wychowywał się w biologicznej rodzinie z powodu rażącej niestaranności (zaniedbań) personelu medycznego i został rozłączony z bratem bliźniakiem. Z tego powodu odczuwa traumę mającą wpływ na jego stan zdrowia”, a wszystko to przez zaniedbanie personelu szpitala, które doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych w postaci więzi rodzinnej i ochrony życia osobistego;
  • nie ma przy tym znaczenia, iż motywacją Skarbu Państwa nie było zadośćuczynienie obowiązkowi moralnemu, lecz wykonanie obowiązku wynikającego z orzeczenia, tj. w celu uniknięcia przymusu państwowego — bo nie chodzi tu także o psychiczne nastawienie zobowiązanego, który może nie mieć pojęcia ani co do tego, iż świadczenie jest nienależne, ani co do tego, że ewentualna zapłata może być oceniana jako słuszna, choć niewynikająca z prawa (tu SN dorzucił, iż w pozostałych punktach art. 411 kc jest zastosowany czas przeszły, co pozwala przyjąć, iż w tych przypadkach istotny jest stan wiedzy lub motywacji z momentu spełnienia świadczenia — zaś w jego pkt 2 nacisk kładzie się tylko i wyłącznie na kwestię moralności i sprawiedliwości).

Stwierdzając, iż zasada słuszności w takim wyjątkowym przypadku wyklucza roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego, tj. zapłaconego na podstawie wyroku, który następnie został uchylony, SN oddalił skargę kasacyjną Skarbu Państwa w całości.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

15 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
15
0
komentarze są tam :-)x