Co to jest firma przedsiębiorcy?

W kontekście niedawnych dywagacji o tym jak opisywać „człowieka z CEIDG” w komparycji umowy (co ma znaczenie z punktu widzenia zdolności prawnej przedsiębiorcy) pojawił się wątek „firmy” jako jednego z najbardziej nierozumianych pojęć prawnych. Potocznie firma to po prostu przedsiębiorca — niezależnie od tego czy mamy do czynienia z jednoosobową działalnością gospodarczą, czy też ze spółką. Tymczasem dla … Dowiedz się więcej

Ciężar dowodu (art. 6 kc) a „uprawdopodobnienie okoliczności egzoneracyjnych” w wezwaniach Lex Superior

A skoro w poniedziałkowym odcinku było o tym, że pomocnik w wyrządzeniu szkody to nie jest ten, który ma router WiFi (a ktoś inny, choćby i domownik, ściąga pliki przy pomocy łącza internetowego), to we czwartek — nadal w kontekście wezwań Lex Superior, w których mówi się o tym, że warto było uprawdopodobnić swoją niewinność — … Dowiedz się więcej

SN: niedopuszczalna prokura łączna z członkiem zarządu

Piszę tylko sygnalizacyjnie, ponieważ w chwili pisania tej notki brak jest szczegółowego uzasadnienia orzeczenia [uchwała ma już uzasadnienie, poświęciłem jej garść rozważań]: uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2015 r. (III CZP 34/14)Niedopuszczalny jest wpis do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym jednego prokurenta z zastrzeżeniem, że może on działać tylko łącznie z … Dowiedz się więcej

Płatność za pobraniem a skutki odstąpienia od umowy

W kolejnym tekście poświęconym zmianom w prawach konsumenckich czas dwa zdania o tym jak ma się płatność za pobraniem do skutków odstąpienia od umowy. (Tak, część P.T. Czytelników zauważyła już, że raczej sieję tu wątpliwości, zamiast je rozwiewać, ale cóż — taka już moja natura.) Dalej będzie w punktach, bo jakoś łatwiej mi w ten sposób utrzymać … Dowiedz się więcej

O rzekomej powinności zawierania pisemnych umów „na wszystko”

egzemplarz utworu

Nie słabnie fala korespondencji, w której powraca motyw wielkiej chucpy — oraz wątek, który mógłbym skrótowo nazwać „przecież nie mam umowy, bo jej nie podpisałem?!”Dziś będzie krótko, bo chociaż deszcz pada, Max Hastings czeka.Jeden z najczęściej powracających argumentów w sprawie naciąganych umów (którymi po prostu nie warto się przejmować) brzmi: jeśli nie ma mojego podpisu … Dowiedz się więcej