Naruszenie dóbr osobistych w piśmie procesowym

cofnięcie skargi kasacyjnej stronę

Czasem mam wrażenie, że przy bardzo nabrzmiałych lub zadawnionych sporach mniej ważne bywa: wygrał czy przegrał — liczy się to czy można się jeszcze o coś doczepić. Naruszenie dóbr osobistych w piśmie procesowym jest hasłem, na które niektórzy reagują jak koza po podaniu soli — dziś czas zatem na omówkę sprawy, w której spotkali się dwaj … Dowiedz się więcej

Czy brak fizycznego kontaktu psa z poszkodowanym zwalnia właściciela z odpowiedzialności za szkodę?

odpowiedzialność szkoda wyrządzona przez psa

I kolejne ciekawe orzeczenie z cyklu: masz psa? masz fajnie! — ale też musisz mieć na uwadze, że pies to także odpowiedzialność sensu stricto. Dziś czas na szukanie odpowiedzi na kolejne ciekawe pytania: czy odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez psa musi wynikać z kontaktu fizycznego zwierzęcia z poszkodowanym? Czy można zwolnić się z odpowiedzialności powołując … Dowiedz się więcej

Czy biegły rewident może powiedzieć „won mi stąd” do uporczywie natrętnej klientki?

Proste pytanie na dziś brzmi: czy jeśli ktoś publicznie powie do innej osoby „won mi stąd!”, to można mówić o naruszeniu dóbr osobistych? Pytanie nieco trudniejsze: czy naruszenie dóbr osobistych w postaci godności zawsze musi dotykać także dobra osobistego w postaci czci? I pytanie na rozluźnienie: a może jednak rozsądna jest teza, że ośmiesza się ów gbur … Dowiedz się więcej

Odszkodowanie za pogryzienie przez psa (art. 431 kc)

organizacja społeczna ochrony zwierząt status strony

Kontynuując tematykę pies a prawo dziś przechodzimy do kolejnego — jeszcze bardziej bolesnego — tematu: czy odszkodowanie za pogryzienie przez psa może być zasądzone także od współwłaścicielki zwierzęcia, jeśli w momencie zdarzenia pies był na spacerze tylko z mężem? I druga sprawa: czy osoba, która sprowokowała psa do gryzienia może być uznana za współodpowiedzialną za szkodę? … Dowiedz się więcej

Wyrok za naruszenie dóbr osobistych w reportażu Elżbiety Jaworowicz

W dawnych czasach, kiedy miałem jeszcze telewizor (zdecydowanie jeden z najdurniejszych wynalazków, na jaki skazana została ludzkość) często się dziwiłem: jak to jest, że skoro wszystkim rządzą budżet i reżyser (i naprawdę nie ma miejsca na coś takiego jak spontan), to czasem przechodzą „takie” rzeczy? A może właśnie „takie” rzeczy przechodzą, bo wszystkim rządzą reżyser (i … Dowiedz się więcej