Czy wezwanie do zapłaty powinno zawierać jakąś magiczną formułkę?

Czy treść wezwania do zapłaty powinna zawierać jakąś magiczną formułkę, bez której ani rusz? Czy propozycja ugodowego zakończenia sporu może być traktowana jako wezwanie do zapłaty? I, nieco na marginesie: czy wezwaniem do zapłaty może być pozew wniesiony do sądu?


Berzdorfer See
Berzdorfer See, to jest dopiero szkoda górnicza! (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

wyrok Sądu Najwyższego z 25 marca 2026 r. (II CSKP 1125/25)
Dla uznania, że pismo jest skutecznym wezwaniem do zapłaty, o którym mowa w art. 455 kc, wystarczające jest, aby wskazywało ono rozmiar i przedmiot świadczenia, które powinno zostać spełnione przez dłużnika.

opis stanu faktycznego:

  • orzeczenie dotyczyło odpowiedzialności za szkody górnicze wyrządzone w budynku;
  • mniejsza jednak z istotą sporu i jego rozstrzygnięciem, to co ciekawe: na etapie przedprocesowym, 23 marca 2017 r., strona powodowa wysłała do pozwanego wezwanie do zapłaty, aby żądanie odsetek za opóźnienie odnieść do daty jego doręczenia, tj. 1 kwietnia 2017 r.;
  • tak też orzekł sąd I instancji, aczkolwiek sąd odwoławczy dostrzegł, iż pismo zawierało wyłącznie prośbę o przedstawienie propozycji ugody i nie określało terminu zapłaty…

art. 455 kodeksu cywilnego
Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

  • … a więc jego treść nie pozwala traktować go jako wezwania do zapłaty w rozumieniu art. 445 kc, przez co świadczenie nie było jeszcze wymagalne — toteż odsetki można liczyć dopiero od momentu skutecznego wyartykułowania żądania, czyli od doręczenia pozwu (tj. od 20 lipca 2017 r.);

wyrok Sądu Najwyższego:

  • warunkiem wymagalności świadczenia jest upływ oznaczonego terminu (np. daty wskazanej na fakturze); jeśli termin ten nie jest w żaden sposób oznaczony — jak np. w przypadku odpowiedzialności deliktowej — dłużnik powinien je spełnić niezwłocznie po otrzymaniu wezwania;
  • warunkiem wytoczenia powództwa o naprawienie szkody górniczej jest uprzednie wyczerpanie postępowania ugodowego: poszkodowany powinien wystąpić o zawarcie ugody, a wówczas przedsiębiorca ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi;
  • przepisy nie określają żadnych innych warunków takiego wezwania, zatem może być ono sformułowane w sposób dowolny, pod warunkiem, że wyraźnie określa świadczenie, które dłużnik powinien spełnić;

art. 151 ust. 1-2 prawa geologicznego i górniczego
1. Sądowe dochodzenie roszczeń jest możliwe po wyczerpaniu postępowania ugodowego.
2. Warunek wyczerpania postępowania ugodowego jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca odmówił zawarcia ugody lub jeżeli od skierowania przez poszkodowanego roszczenia wobec przedsiębiorcy upłynęło 30 dni, chyba że poszkodowany, zgłaszając żądanie zawarcia ugody, wyznaczy dłuższy termin.

  • mało tego: treść wezwania do zapłaty nie została także także określona w art. 455 kc, zaś w orzecznictwie przyjmuje się, że wezwanie do zapłaty to oświadczenie woli wierzyciela, który domaga się od dłużnika spełnienia określonego świadczenia, przy czym taka wola może być wyrażona w dowolny — byle dostatecznie zrozumiały — sposób;
  • w ocenie SN wystarczające jest jeśli wezwanie do zapłaty precyzuje przedmiot rozmiar świadczenia (np. kwotę do zapłaty) i jego podstawę faktyczną (żeby dłużnik wiedział za co ma zapłacić);
  • skoro więc pismo strony powodowej określało kwotę żądanego odszkodowania i wyjaśniało, że chodzi o szkody górnicze — to było to wezwanie do zapłaty, przy czym jego skuteczność zależy od skuteczności (daty) oznajmienia adresatowi.

Biorąc pod uwagę taką wykładnię SN uchylił zaskarżony wyrok, a zwracając sprawę do apelacji podkreślił, że odsetki powinny być naliczone w terminie zależnym od daty doręczenia wezwania ugodowego.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Oldest
Newest
0
komentarze są tam :-)x