O tym, że wszystko co złe zawsze zaczyna się od kłamstwa

Bez dwóch zdań szkoda czasu na choćby pobieżną analizę opublikowanej wczoraj tzw. „ustawy kagańcowej” (ustawa z dnia 20 grudnia 2019 r. o zmianie ustawy — Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2020 r. poz. 190), natomiast nie szkoda czasu na podkreślenie, że historia dowodzi, że wszystko … Czytaj dalej

O tym jak sędziowie-dublerzy wydali wyrok w swojej własnej sprawie

sędziowie dublerzy wyrok

Był czas, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego miały w „Czasopiśmie” swoją rubrykę, że starałem się w miarę na bieżąco analizować i komentować co ciekawsze wyroki — z niektórymi polemizując, niektóre aprobując. Tak się jednak porobiło, że obecnie wyroki TK mogą być odnotowywane wyłącznie w rubryce z felietonami — ot na przykład dzisiejszy, w którym stwierdzono, że … Czytaj dalej

Prezydencka propozycja zmian w zasadach wyboru członków KRS jest sprzeczna z Konstytucją

cofnięcie skargi kasacyjnej stronę

Do laski marszałkowskiej wpłynął (dopiero wczoraj) prezydencki projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa — i znów powstały wielkie emocje i wątpliwości co do tego jak powinien wyglądać wybór członków KRS. Argument krytyków projektu zmian w organizacji Krajowej Rady Sądownictwa brzmi: propozycja Andrzeja Dudy oznacza upartyjnienie i upolitycznienie tego gremium, godzi w trójpodział władzy — a … Czytaj dalej

Dzisiejszy wyrok TK — jeszcze dziś w Dz.U.!

Nie chciałem poświęcać uwagi dzisiejszemu orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego (a może tzw. „Trybunału Konstytucyjnego”?) — o tym, że przepisy procedury cywilnej nie pozwalają sądom powszechnym na ocenę prawidłowości wyboru Julii Przyłębskiej na prezeskę TK (wyrok z 11 września 2017 r., K 10/17) — jednak skoro wydany z rana wyrok już wczesnym popołudniem został opublikowany w Dzienniku … Czytaj dalej

O tym, że projekt „uzdrowienia” SN gwałci zasadę trójpodziału władzy

Krótko i na temat, w konwencji felietonistycznej — dlaczego projekt posłów PiS na „uzdrowienie” Sądu Najwyższego to łgarstwo i pomyłka, w punktach: reguła, że sędziowie SN są tak długo sędziami jak spodoba się to politykowi (mam na myśli plan przeniesienia sędziów w stan spoczynku, chyba że Minister Sprawiedliwości „wskaże” tych, którzy pozostaną w stanie czynnym, … Czytaj dalej