Czy „bo dostaniesz łomot!” do dobijającego się do drzwi oznacza działanie w obronie koniecznej?

zapowiedź konfrontacji działanie obronie koniecznej

Czy osoba, która ostrzega dobijającego się do drzwi mieszkania, że jeśli nie przestanie, to dostanie „łomot”, a następnie wychodzi z mieszkania, dochodzi do starcia, w którym dobijający się dostaje nożem — może powołać się na konieczność odparcia zamachu i działanie w obronie miru domowego? Czy jednak ów „łomot” oznacza zapowiedź konfrontacji, co wyklucza działanie w … Czytaj dalej

Czy facet, który dźgnął nożem obmacującego go kolegę — działał w obronie koniecznej?

dźgnięcie nożem obmacującego obrona konieczna

A skoro kilka dni temu było o tym, że gminne deklaracje w/s „ideologii LGBT” mogą być skarżone do sądu, dziś czas na kilka zdań o tym czy dźgnięcie nożem kolegi — obmacującego po genitaliach podczas wspólnego picia wódki i zbierania grzybów — może być traktowane jako obrona konieczna? A na marginesie: czy użycie noża przeciwko … Czytaj dalej

Pościg broniącego się za napastnikiem wyklucza obronę konieczną (i zabójstwo w afekcie też)

zabicie odebranym nożem

Czy zabicie człowieka jego własnym, odebranym mu, nożem, można potraktować jako działanie w obronie koniecznej? A jeśli z okoliczności wynika, że to „broniący się” był de facto napastnikiem? Czy można przyjąć, że osoba, która dogoniła napastnika, działała w obronie koniecznej? A odwracając nieco relację: agresor może powiedzieć, że troszkę go poniosło, więc zabójstwo należy kwalifikować … Czytaj dalej

Czy śmiertelne dźgnięcie nożem napastnika jest przekroczeniem granic obrony koniecznej — bo wcześniejsze przypadki agresji nigdy nie kończyły się bardzo źle?

zabicie napastnika obronie koniecznej

Nie ma raczej wątpliwości, że można odpowiadać za zabicie napastnika w obronie koniecznej w przypadku przekroczenia jej granic. Czy jednak ocena, iż doszło do zastosowania niewspółmiernie „mocnego” środka obronnego (eksces intensywny) może opierać się na tym, że dla zaatakowanej osoby agresja nie była niczym nowym, więc trzeba było mieć świadomość, że w gruncie rzeczy ofierze … Czytaj dalej

Czy błąd co do kontratypu oznacza, że sprawca nie miał zamiaru popełnić zarzucanego czynu?

A teraz coś z nieco innej beczki: czy powołanie się przez sprawcę przestępstwa na błąd co do kontratypu — jako okoliczność wyłączającą bezprawność działania lub winę — oznacza, że sprawca musi zaprzeczyć, że chciał dopuścić się czynu zabronionego? A przy okazji: czy działając w warunkach błędu co do kontratypu (obrony koniecznej) można mieć postawiony zarzut … Czytaj dalej