Błędy i wypaczenia w sprawie „De Lege Artis”

Ostatnie kilkanaście dni to dla mnie „wyzwanie” pod znakiem „De Lege Artis” — zarówno ściśle zawodowo, jak i powiedzmy nieco poza tym. Będzie w paragrafach, bo tak mi łatwiej uporządkować myśli: § 1. Zacznijmy od tego, co się nie udało. Niestety, nie udało się przekonać Home.pl SA, że interes Krzysztofa Habiaka — domena lege-artis.edu.pl jest … Dowiedz się więcej

„Pożegnanie jesieni” czyli rzecz o przemijaniu i wygasaniu

Utwory osierocone rozporządzenie poszukiwanie

Stanisław I. Witkiewicz, Autoportret 1915-1917. Prawa do tego utworu wygasły przeto mogę tu pokazywać. Wczoraj w Publio.pl, w ramach promocji wakacyjnej było „Pożegnanie jesieni” Witkacego — od przeszło trzech lat 99% tego co czytam czytam na Kindlu, więc zwracam uwagę na takie rzeczy — a mnie naszło napisać kilka słów o przemijaniu i wygasaniu. Jak zapewne … Dowiedz się więcej

Esemesowy spam od FM Banku (który zmienia się w BIZ Bank) [aktualizacja]

Pisanie w czasopiśmie prawniczym — choćby i jednoosobowym, choćby i półamatorskim — ma ten plus, że można nic nie robić, a tematy przyjdą same. Dosłownie. Nie dalej jak dwa tygodnie temu skleciłem kilka akapitów o świetnej kampanii spamerskiej T-Mobile, a tu dziś znów telefon się odezwał „triit-triit” i oto co ukazało się moim oczom: BIZ … Dowiedz się więcej

Uważajcie na „de Lege Artis” (lege-artis.edu.pl)

Nigdy nie sądziłem, że przyjdzie mi tu napisać „uważajcie na de Lege Artis„. Na szczęście jest tam to małe de, które czyni cały interes osoby o nazwisku Krzysztof Habiak całkowicie różnym od interesów prowadzonych przeze mnie. Mechanizm kolejnego artysty od zawierania umów przez kliknięcie jest prosty: przedsiębiorca, którego adres poczty elektronicznej udało się jakoś uchwycić … Dowiedz się więcej

To spam or not to spam?

brak przeniesienia numeru telefonicznego

Na esemesy przesyłane przez T-Mobile zachęcające… — właściwie to nie tyle zachęcające do przeniesienia numeru do tej sieci, lecz pytające o zgodę na kontakt handlowca w tej sprawie — zwróciłem uwagę jakiś czas temu. Dokładnie po tym jak sam otrzymałem taką wiadomość. W pierwszym odruchu się nawet ucieszyłem („mam temata!” ;-) ale po krótkim przemyśleniu … Dowiedz się więcej