O tym, że obiecanki cacanki, więc żaden rząd tyle nie obieca, ile później zabierze
Tak mnie jakoś naszło, że odkąd wiadomo, że nikt nie może być pewien swego życia, zdrowia i majątku, dopóki obraduje Sejm RP, to przecież trzeba mieć jasność, żaden rząd tyle nie obieca, ile poźniej zabierze… Więc jeśli ktoś ma krótką pamięć, to pewnie już nie pamięta, że ledwie co rząd zapowiadał półroczne vacatio legis niekorzystnych zmian prawa podatkowego, … Dowiedz się więcej